mój garnuszek-moja kulinarna fantazja. DOMOWO , SMACZNIE , ZDROWO...
RSS
czwartek, 28 lutego 2013
tort nagroda

Moja znajoma zamówiła tort....

TORT NIESPODZIANKA:

TO1

TO2

TO3

tort jest nagrodą w konkursie...



Tagi: torty
21:48, dorotamirowska
Link Komentarze (1) »
a Wiecie, że...

a Wiecie, że mój chrześniak ma już 2 ząbki!?

o

Tagi: różne
20:57, dorotamirowska
Link Komentarze (1) »
dwa kolejne torty

Ten tydzień obfituje w torty. Pierwszy był na 18 urodziny Piortusia. specjalne zamówienie dla wyjatkowego chłopca:

TORT "PREZENT" NA 18STKE:

18p1

18p2

18p3

tort truskawkowy, z ponczem landrynkowym.

Kolejny tort był wykonany dla małej POLI, która właśnie kończy 3latka.

TORT TRUSKAWKOWA MYSZKA MIKI:

pola1

pola2

pola3

torcik truskawkowy i cały w różu..no bo przecież dla dziewczynki.

Oczywiście i dla Piotra i dla Poli głośne 100lat!





Tagi: torty
19:54, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 25 lutego 2013
grilowane piersi z kurczaka na 2 podania

Piersi z kurczaka to oczywiście dużo pomysłów do gotowania ale ja wybrałam wczoraj coś takiego:

PIKANTNE PIERSI DUSZONE:

na początek przygotowałam marynatę dość pikantną i pozostawiłam tak na noc piersi w niej w lodówce. Posiłkowałam sie marynatą do mięs i drobiu KAMISA. Dodałam tylko odrobine miodu. Następnego dnia piersi zapakowałam w folię aluminiową i wstawiłam w naczyniu żaroodpornym do piekarnika nastawionego na 200*C . Piekłam około 20 min. odpakowałam i dusiłam w powstałym sosie kolejne 20min. podawałam z gotowanymi brokułami.

pi=br

oczywiście pozostało mi trochę mięsa i dziś stwierdziłam, że najszybciej będzie jak zrobię sałatkę z kurczakiem.

SAŁATKA Z KURCZAKIEM;

  • kawałki kurczaka( grillowany, pieczony lub gotowany)
  • pół sałaty lodowej
  • pół zielonego weżowego ogórka
  • czerwona papryka
  • kilka rzodkiewek
  • sos; oliwa, sok z limonki, 2 łyżeczki musztardy dijon, sól, pieprz, szczypta cukru

warstwowo ukałdamy poszatkowaną sałatę, ogórka, papryke, kurczaka i rzodkiewki. Wszystko doprawiamy sosem i gotowe:

s

Smacznego...

Tagi: mięsa
15:42, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
szpital...w domu

Zaczęło się od mojej grypy, potem mąż, potem moja grypa przerodziła sie w angine a teraz syn... normalnie szpital...hehe. A do tego majatek pozostawiony w aptece.

Ale czas sie ogarnąć z rosołków " na apetycik" i zabieramy sie do czynnego gotowania.

PADŁEŚ? POWSTAŃ!



Tagi: różne
15:19, dorotamirowska
Link Komentarze (2) »
czwartek, 21 lutego 2013
wiele

Wiele wiele pracy. Nie tylko w kuchni ale i ogólnie w domu. Wymienialiśmy wypoczynek ( rogówke) i fotele i meble do salonu. A wiecie co się z tym wiąże? Spanie 2 dni na materacu ( mordęga). Kupowanie ale najpierw szukanie nowych mebli. Niby mamy teraz wybór duży, ale tak naprawde jak się wymaga to trudno coś załatwić. Mój mąż to wymagajacy klient w tych sprawach ale co się dziwić.  Wybór nowego "spania" do musi być dokładnie przemyślany zakup. Odwiedzilismy wiele salonów w naszym mieście ale i tak było ciężko. Wreszcie zamówione. Przywiezione i... znów małe problemy. Ale to już oddzielna sprawa.

Jednym słowem: mamy gdzie spać!

Jeśli chodzi o poczynania w kuchni to odrobinę sie zaniedbałam. Chyba to z wygody. Coś na szybko, coś na ząb... gotowanie na 2 dni... ale jutro już piątek: rybka!

Tagi: różne
19:10, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 18 lutego 2013
tort osiemnastkowy

Kolejny torcik dla osiemnastolatka na imprezę. To tort dla Bartka, który jest fanem sportów siłowych...

TORT "SIŁA":

TS1

TS2

TS3

TS4

TS5

wszystkiego najlepszego Bartku!

Tagi: torty
12:01, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
kartacze czy cepeliny

Z ziemniaków można wyczarować tysiące potraw. Czas na  coś nowego. Z obiadu zostało mi troche ziemniaków ugotowanych więc powstały cepeliny lub inaczej zwane kartacze:

KARTACZE (CEPELINY):

  • 70 dag ugotowanych ziemniaków
  • 130 dag ziemniakow startych surowych
  • 2 łyżki mąki zieniaczanej + mąka pszenna do podsypania
  • sól
  • mięso gotowane( np. z obiadu)
  • cebula

Ugotowane zimniaki przepuszczamy przez praskę. Starte ziemniaki wykładamy na sito nad miską i odcedzamy wodę, na dnie osadzi się skrobia, którą dodajemy do ugotowanych ziemniaków. Odcedzone ziemniaki dodajemy do ugotowanych wraz z mąką ziemniaczaną.Dodajmy sól. Wyrabiamy ciasto. Ugotowane mięso kroimy drobno. Porcjujemu ciasto na małe kawałki. Podsypujemy maka  by sie ciasto nie kleiło do rąk. Z każdego kawałka formujemy placek. Na środek wykałdamy kawałki mięsa. Zaklejamy  ciasto dokładnie zwracając uwagę by pozbyć się powietrza ze środka. Gotujemy około 20 min we wrzątku osolonym. Podajemy z kawałkami mięsa i przesmażoną cebulką.

kartacz

mniam

Tagi: kluski
11:44, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
i jeszcze cos słodkiego

SZARLOTKA NA KRUCHYM:

  • 3,5 szklanki mąki tortowej pszennej
  • 1 szklanka cukru
  • 4 jajka
  • 200g masła
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • jabłka
  • cynamon

Mąkę łączymy z cukrem, cukrem waniliowym i proszkiem do pieczenia. Dodajemy jajka i schłodzone masło. Zagniatamy ciasto i wstawiamy do zamrażalnika. Jabłka ucieramy i smażymy z odrobina cukru i cynamonem. Można dodać rodzynki( obcjonalnie). Na przygotowaną blachę ucieramy połowe ciasta i zapiekamy w piekarniku przez około 10min w 180*C. Następnie wykałdamy nasze jabłka i na wierzch ucieramy drugą część ciasta. Pieczemy w piekarniku przez 40min. Dekorujemy cukrem pudrem lub kawałkami czkolady.

szsz77

najlepiej smakuje na ciepło...

Tagi: ciasta
11:19, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
troche słodkiego

Cały tydzień z anginą. Ból gardła, głowy i całkowity brak ochoty na jedzenie. Czas to nadrobić. Na początek coś słodkiego.

KRUCHE SERDUSZKA:

  • niepełne 2 szklanki mąki pszennej
  • 3 żółtka
  • 200 g masła
  • pół szklanki cukru pudru
  • odrobina cukru waniliowego
  • szczypta soli
  • jabłka
  • czekolada do dekoracji

Mąkę połączyć z cukrem pudrem, solą i cukrem waniliowym. Dodać kawałkami zimne masło, żółtka i szybko zagnieść ciasto. Wstawić w folii na godzinę do lodówki. W tym czasie obiane jabłka ucieramy na tarce. Wyjęte ciasto rozwałkowujemy na cienko tak by powstał prostokąt. Na środek wykładamy utarte jabłka. Brzegi dłuższych boków zwijamy do środka . Powstały rulon kroimy na kawałki długości 3 cm. Każdy rulon to oddzielne ciastko( ślimaki zwijane dośrodka). Ja uformowałam coś na kształt serca. Pieczemy do zarumienienia w 200*C.

sc1

sce2

ciastka udkorowałam czekolada i kawałkami truskawek.

Tagi: ciasta
11:05, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 12 lutego 2013
walentynkowa kolacja - pomysł

Mam propozycję na walentynkowy obiad czy też kolację. Prosta propozycja i zadowoli nawet najbardziej wybredne podniebienia.

tropikalna walentynkowa kolacja:

  • 4 udka z kurczaka
  • mały słoiczek dżemu z pomarańczy, ananasa i limonki
  • 3 łyżki pikantnego ketchupu
  • płatki chili
  • sól morska
  • skórka starta z limonki
  • melon
  • marchewka + cukier + sok z limonki
  • ziemniaki + łyżka masła + mleko

pomidorki koktajlowe do dekoracji

Uda myjemy. Dżem, ketchup i płatki chili łaczymy jako marynatę. Gotowe uda marynujemy w przygotowanej "egzotycznej " marynacie. Odstawiamy na 2 godziny do lodówki. Melona obieramy, kroimy w kostkę. Z jednego plasterka wytnijcie kilka serduszek do dekoracji. Do pokrojonego melona ucieramy dużą marchewkę i słodzimy, dodajemy sok z limonki. Wstawiamy do schłodzenia do lodówki.

Zapakowane w folię aluminiową uda wstawiamy do pieczenia do piekarnika nastawionego na 200*C i pieczemy około 60min. Na koniec odwijamy z filii, solimy sola morska i dodajemy skórke starta z limonki, dopiekamy do zezłocenia się skórki. W czasie pieczenia udek wstawiamy ziemniaki. Gdy będą gotowe, dodajemy odrobinę stopionego masła i mleko i ubijamy puszyste pure.

Udka podajemy z pure "serduszkowym" i surówką orzeźwiającą z melona. Pomidorek koktajlowy jako czerwony akcent kolacji walentynkowej.

serce1

serce2

do tego lampka białego wina..i romantyczna kolacja gotowa..



Tagi: mięsa
18:49, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
sobota, 09 lutego 2013
lody?

Lody zimą? czemu nie.. zwłaszcza takie własnej roboty i banalnie proste w wykonaniu. Przepis podpatrzony w TV.

kremowe DOMOWE LODY:

  • 1/2 l śmietanki kremówki deserowej 36%
  • około 100g bezy ( małe bezy na wage)
  • owoce: maliny, jagody, truskowaki- dowlonie, mogą  być owoce mrożone lub z kompotu
  • 2 łyżki cukru pudru

Śmietankę ubijamy na sztywno z cukrem pudrem. Wkruszamy bezy i dodajemy owoce. I już! Wszystko dokładnie łączymy razem. Przekładamy do pojemników plastikowych i wkładamy do lodówki na około 3h. Można podawać ze świeżymi owocami lub syropem owocowym:

L1

L2

kremowe, delikatne i takie proste w wykonaniu.

Ze względu na kaloryczność zjadłam tylko truskawkę..hehehhe



Tagi: desery
17:32, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
tort " JEZIORO ZE ZŁOTĄ RYBKĄ "

Kolejny tort miał zawierać elementy jeziora, trzciny oraz ryb.. szukałam odpowiedniego wzoru i po połaczeniu wielu pomysłów wyszło to:

TORT "JEZIORO ZE ZŁOTĄ RYBKĄ NA 18-STKE:

ZR1

ZR2

ZR3

ZR4

ZR5

tort o jasnym biszkopcie z kremem czekoladowym..i jak na osiemnastke to mocno nasączony ponczem alkoholowym...

Tagi: torty
15:47, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
tort " HELLO KITTY "

Torcik wykonany dla 4letniej ZUZI.  Musiał być ten wzór, bo mała Zuzia jest fanką Hello Kitty i jak rozmawiałam z jej mamą, to nawet talerzyki dla gości  na urodzinowe przyjęcie zakupiła z tym wzorem...

TORT " HELLO KITTY ":

ZUZIA1

ZUZIA2

ZUZIA3

ZUZIA4

cały tort wykonany w kolorze różu- truskawkowy oczywiście...

Tagi: torty
15:23, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
i po feriach...

I zleciały dwa tygodnie ferii. Mój syn może powiedzieć jedno o feriach: przespałem... ale mam nadzieję ,że odpoczął. Bo do lekcji ani książki nie zaglądał i za szkołą nie tęsknił.  

W drugim tygodniu ferii mój mąż miał też urlop i też odpoczywał-dosłownie! Ale za to kupiliśmy nowe łóżko( rogówka) bo sam stwierdził ,że jest niewygodnie nawet do leniuchowania..hahahha.

A ja? Szczerze miałam pracowite ferie. Nie dość,że od rana do wieczora spędzałam z chłopakami to pracowite pod względem kulinarnym. W sumie karnawał dobiegł końca i troszke teraz dopiero odpocznę od gotowania... Ale torciki szły jak świeże bułeczki. Cieszę się,że Wam kochani smakują...

Tagi: różne
15:09, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
piątek, 08 lutego 2013
marynowanie schabu z kością..

Pieczenie schabu to nie taka prosta sprawa. Nie można go wysuszyć. Ja lubię piec schab z kością, bo po upieczeniu nie ulega tak dużemu zredukowaniu. Schab do pieczenia marynuję dzień wcześniej( na noc). 

MARYNOWANY I PIECZONY SCHAB Z KOSCIĄ:

  • około 1.30 kg schabu z kością
  • majeranek, tymianek lub rozmaryn( dowolne zioła)
  • sól zmiękczająca ( odrobina)
  • pieprz, czosnek
  • oliwa, 2 łyżki musztardy dijon
  • łyżka miodu

Schab nacieramy przygotowaną marynatą i  w kilku miejscach wbijamy prawie do końca wykałaczki( marynata dzieki temu dostanie sie również głębiej) i  zawijamy w folię aluminiową wraz z zykałaczkami. Odkładamy do lodówki na noc. Następnie pieczemy w 190*C wg zasady 1kg mięsa= 1 godzina pieczenia. Ja pod koniec odwijam schab z filii, wyciągam wykałaczki i odrobinę dosalam solą morską. Gotowe:

szk1

szk2

schab podałam z sosem tzatziki.

A na koniec zostało tylko wspomnienie:

szk3

 ...

Tagi: mięsa
14:37, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
środa, 06 lutego 2013
tort LEGO

Kolejny tort na 6 urodziny DOMINIKA. Tym razem torcik z "klocków LEGO":

TORT "KLOCKI LEGO":

LEGO1

LEGO2

LEGO3

LEGO4

LEGO5

tort śmietankowy z kremem też śmietankowym z płatkami białej czekolady. Wszystkie elementy na torcie sa jadalne.



Tagi: torty
21:28, dorotamirowska
Link Komentarze (2) »
- 4,5kg

Staram się jak mogę. Ograniczyłam słodycze i to co mnie najbardziej zawsze kusiło czyli podjadanie tu i tam. Pogoda zaczęła sprzyjać na maszerowanie wiec znów poleciało 1.5kg. Ale jak tu się ograniczać jak non stop moi panowie wymagają dobrych obiadków i ciastek na deser? A w dodatku jutro tłusty czwartek? I jak tu schudnąć? Na szczęście wypracowałam  w sobie silną wole. Owoce zamiast słodyczy, soki własnej roboty, dużo zielonej herbaty, małe porcje posiłkowe i codzienna kontrola tego co zjem. No cóż... taka pora ,że wiosna niedługo i trzeba wbić się w kiecke...

NIE MA CO MARUDZIĆ TYLKO ZABRAĆ SIĘ ZA UPRAWIANIE JAKIEGOŚ SPORTU CO? 

Tagi: różne
12:54, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 03 lutego 2013
dawno chyba zapomniany...

Pamiętam ten deser bardzo dobrze. Dawno, dawno.. jak jeszcze był problem z kupeniem czegos słodkiego w sklepach, bo było na kartki. Heh, to były czasy. oczywiście mowa o bloku czekoladowym na bazie mleka w proszku.

BLOK CZEKOLADOWY JAK Z DZIECIŃSTWA:

  • 250g masła
  • opakowanie mleka w proszku
  • pół szklanki wody
  • 6 łyżek kakao
  • 2 szklanki cukru
  • duża paczka herbatników
  • bakalie do wyboru

Masło rozpuszczamy, dodajemy cukier, wodę i partiami mleko w proszku. Wszystko dokładnie musi się rozpuścić i połączyć. By nie bylo grudek. Jak troszkę ostygnie wkruszamy herbatniki i bakalie. Mieszamy i przekładamy masę do dowolnego pojemnika. Wstawiamy do całkowitego schłodzenia do lodówki.

I wspaniała bomba kaloryczna!

Podkreślam ,że deser wykonałam tylko na specjalne życzenie moich łasuchów domowych. Ja niestety jestem na diecie...

blcz1

blcz2

...musze im wydzielać po kawałku.. bo jest naprawdę baaardzo słodkim deserem.

Tagi: ciasta
13:43, dorotamirowska
Link Komentarze (1) »
sobota, 02 lutego 2013
tort Różowy Konik Pony

Kolejne zamówienie na torcik urodzinowy- tym razem na 7 urodziny Julci. Miał być konik Pony. Połączyłam rózne kolory i powstało takie cudeńko:

kPONY1

kPONY2

kPONY3

kPONY4

tort na jasnym biszkopcie z kremem mocno czekoladowym i ponczem  dopasowanym dla 7 latki...hehheheh. Jak Wam sie podoba?



Tagi: torty
17:45, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
okoń nilowy

Pstrąg mi się już troszkę przejadł, chociaż mój mąż by wcinał go co drugi dzień. Teraz na stole pojawił się okoń nilowy.

Jest chudy, bogaty w białko i witaminę A. Zawiera niewiele kwasów omega-3 ale jest bardzo smaczny. Udało mi się kupić filety całkowicie pozbawione ości i wystarczyło tylko go zamarynować w soku z limonki, soli morskiej i pieprzu cytrynowym na kilka godzin w lodówce. A potem tylko panierka z bułki tartej i chwila smażenia na oliwie i gotowy obiad na piątek.

OKOŃ NILOWY:

onil1

onil2

moj mąż stwierdził, że może jadać codziennie ryby nawet zamiast schabu a na to mój syn: tato, ale ryba jest droższa od schabu..heh.

SMACZNEGO!



Tagi: ryby
17:25, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
O autorze
Top Blogi