mój garnuszek-moja kulinarna fantazja. DOMOWO , SMACZNIE , ZDROWO...
RSS
piątek, 28 lutego 2014
Tłusty czwartek

Tłusty czy nie ja miałam bardzo pracowity. Ale by tradycję podtrzymać po pączku się należało. Niestety byłam tak pochłonięta innymi sprawami, że poszłam na łatwiznę. wzięłam udział w konkursie organizowanym przez portal TERAZ PŁOCK i wygrałam aż 10 paczków do odebrania i spałaszowania! A i moi panowie byli zadowoleni bo pączki były naprawdę wyśmienite!

luni

A tak na marginesie warto brać udział w konkursach organizowanych przez ten portal bo można zdobyć fajne nagrody!

Tagi: różne
11:05, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 25 lutego 2014
tort Dzwoneczek

Kolejny torcik z bohaterem bajkowym. Tym razem Dzwoneczek:

TORT Z DZWONECZKIEM:

dryn1

dryn3

dryn4

 

Torcik z biszkoptem czekoladowym i kremem śmietankowym, poncz cytrynowy. Waga 2kg.

Tagi: torty
12:02, dorotamirowska
Link Komentarze (4) »
niedziela, 23 lutego 2014
by nie było zbyt nudno

Niedziela to leniwy dzień, zazwyczaj. U mnie to różnie bywa. Tym razem od rana krzątałam się w kuchni. Ot tak: kończyłam tort i ciasto czekoladowe a poza tym mąż złożył specjalne zamówienie na obiad. Chciał wyluzowane udko nadziewane aromatycznymi serami, kartacze i fajną surówkę.

NIEBANALNY NIEDZIELNY OBIAD ( udko i kartacze):

  • ćwiartka kurczaka na osobę
  • sery: twarożek chudy, ser pleśniowy, feta, ricotta.
  • natka pietruszki, koperek, tymianek, rozmaryn
  • sól, pieprz
  • olej do smażenia
  • przyprawa do kurczaka po węgiersku

Ćwiartki należy wyluzować- pozbawić kości. Następnie wszystkie sery razem połączyć w zwartą , jednolitą masę i dodać poszatkowane zioła. Można dodać takie, jakie najbardziej lubimy np. bazylia, szałwia czy mięta. Doprawiamy pieprzem do smaku. Serami nadziewamy środek udek szczelnie je zamykając. Można spiąć wykałaczką. Nacieramy solą i przyprawą do kurczaka. Pieczemy w 180*C skropione olejem przez około 35-40min. Do pojawienia się złotej skorki. Podczas pieczenia udka należy przełożyć by piec z obu stron.

Do kartaczy potrzebujemy dwie masy ziemniaczane:

  • 1,5 kg ziemniaków (połowa surowych startych, odciśniętych ziemniaków i połowa ugotowanych przeciśniętych przez praskę)
  • jajko
  • 1,5 szklanki maki tortowej
  • 0,5 szklanki skrobi ziemniaczanej

Ilość mąki zależy od ziemniaków. Jeśli są suche mąki zużyjemy mniej. Obie masy ziemniaczane łączymy dodając jajko i mąki. Powinna powstać zwarta masa. Z niej tworzymy rulon i dzielimy go na kawałki a z nich formujemy w dłoniach kulki wielkości orzecha włoskiego. Wrzucamy je na wrzątek osolony i gotujemy do wypłynięcia. Po wypłynięciu klusek gotujemy je jeszcze około  4-5 min. na wolnym ogniu. Kluski podajemy z upieczonymi udami i polewamy wytopionym tłuszczem z pieczenia ud.

kusio1

kusio2

Do obiadu zaserwowałam surówkę z pomidora, kiszonego ogórka, czerwonej cebuli i kiełków słonecznika skropionych olejem lnianym.

20:20, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
totr z kotkiem

Kolejny torcik dla miłośniczki kotków...

TORCIK Z KOTKIEM:

goda1

goda2

goda3

Tort ważył 2.5kg. Smak truskawkowy....

Tagi: torty
15:03, dorotamirowska
Link Komentarze (2) »
sobota, 22 lutego 2014
torty dla Zuzi

Córka mojej znajomej jest miłośniczką koników Pony i obydwa torciki oczywiście musiały być z motywem koników.

TORT Z MOTYWEM KONIKA PONY:

z1

z3

TORT Z TĘCZĄ I KONIKAMI PONY:

z3

z4

z5

lepienie z masy cukrowej tylu koników to kawał ciężkiej pracy ale się opłacało. Radość w oczach małej Zuzi - bezcenny widok!





Tagi: torty
15:55, dorotamirowska
Link Komentarze (2) »
środa, 19 lutego 2014
co nowego w torcikowie?

Ostatnio mam sporo pracy. Czasami pada z moich ust :( czego się wręcz nie spodziewałam) MAM DOŚĆ GARÓW! Ale po chwili mi to przechodzi. Zaplanowałam sobie 2 dniowe ferie. Całkowite odprężenie, odstresowanie i totalny wypoczynek! Ale to dopiero pod koniec lutego. A tym czasem w moim torcikowie:

FIGURKI SMERFÓW:

sm1

sm2

Tym razem zrobiłam dla koleżanki same figurki. Sam tort wykonała sama.

SERCE NA WALENTYNKI:

love1

love2love3

SPIDERMAN:

sz1

sz2

sz3

Tyle obecnie się działo, a na weekend kolejne cudeńka powstają.



Tagi: torty
22:23, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 18 lutego 2014
sałatka warzywna trochę inna

Tradycyjna sałatka warzywna gościła zawsze podczas różnych imprez i świat w moim rodzinnym domu. To przystawka bardzo popularna. Ale obecnie w moim wykonaniu troszkę inaczej ona smakuje i oczywiście wygląda.

SAŁATKA WARZYWNA INACZEJ:

  • 3 marchewki
  • 2 pietruszki
  • 2 jabłka
  • 3 średnie kiszone ogórki
  • por( biała część)
  • pół selera
  • 3 jajka ugotowane na twardo
  • groszek konserwowy
  • majonez, musztarda ostra
  • sól, pieprz
  • plasterki szynki parmeńskiej

Marchewkę, pietruszkę , selera gotujemy i obieramy ze skórki. Kroimy w kostkę ( nie drobno). Ogórka wraz ze skórką oraz jabłka ( obrane) kroimy również w kostkę. Pora dodajemy pokrojonego w cienkie paseczki. Dodajemy opłukany groszek konserwowy. Warzywa mieszamy i łączymy za pomocą majonezu i odrobiny ostrej musztardy.

Doprawiamy do smaku.

Jajka dzielimy na ćwiartki i każdą cząstkę zawijamy w plasterek szynki parmeńskiej. Sałatkę wykładamy na półmisek i po bokach układamy jajka w szynce. Dekorujemy wg uznania.

sj1

sj2

Sałatkę po przygotowaniu najlepiej odstawić na 2-3 h do lodówki. Smak i aromat szynki parmeńskiej wniknie w sałatkę i nada jej wyrazistość.



Tagi: sałatki
11:58, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 11 lutego 2014
coś na Walentynki

Ponieważ to święto zadomowiło się u nas już na dobre, to zdecydowałam się coś dodać... może wam się ten prosty pomysł przyda. Będziemy potrzebować:

mr1

  • cukier

Mrożone wiśnie przekładamy do wysokiego naczynia i blendujemy dodając odrobinę cukru. Powoli dodajemy jogurt. Powstanie nam bardzo gęsty mus - prawie jak "szejk" . Można dodać odrobinę alkoholu.... Dekorujemy truskawką i deser po romantycznej kolacji walentynkowej gotowy:

m2

Życzę smacznego Walentego!



Tagi: desery
23:32, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
idealne połączenie

Już wiecie, że lubię połączenia typu słone i słodkie, kwaśne i ostre... ale tym razem to powstało takie coś:

SAŁATKA Z TRUSKAWKAMI:

  • sałata lodowa
  • ogórek kiszony
  • truskawki
  • cebula
  • 2 pomidory bez skórki
  • 2 łyżki miodu
  • 2 łyżki wody
  • 2 łyżki oliwy czosnkowej
  • odrobina soli
  • pieprz cayenne
  • sok z połowy cytryny

Sałatę szatkujemy drobno. Dodajemy pokrojone w kostkę pomidory i ogórki oraz drobno pokrojoną cebule. Na koniec truskawki pokrojone na ćwiartki. Wszystko razem łączymy. Z pozostałych produktów przygotowujemy sos do sałatki. Polewamy nim tuż przed podaniem.

t

sałatka jest wspaniałym dodatkiem do grillowanej ryby czy szaszłyków na ostro. Przełamuje smak!

Tagi: sałatki
22:03, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
pulpet zawsze dobry

Jeśli chodzi o pulpeciki to zawsze są u mnie mile widziane. Oczywiście mięso mielę sama, wtedy wiem co jem. A z kolei zmieniam tylko dodatki z jakimi to mięso połączę. Tym razem to sporo pora i grzybów.

PULPECIK Z POREM I GRZYBAMI:

  • 40dag łopatki
  • 20dag mięsa karkowego
  • 20dag podgardla lub surowego boczku
  • 1 spory por ( biała część)
  • kilka pieczarek
  • mrożone grzyby np. podgrzybki lub maślaki
  • 2 łyżki mąki
  • sól, pieprz,
  • jajko
  • masło solone
  • marynata pikantna do mięs
  • około litr wywaru warzywnego

Mięso mielę i łączę dokładnie. Doprawiam i dodaje jajko. Pora kroję w plasterki i przesmażam na maśle. Część smażonego pora zostawiam do sosu. Do reszty pora dodaję pieczarki. Odstawiam warzywa do ostygnięcia. Następnie mielę warzywa przez maszynkę i dodaje do mięsa. Wszystko razem doprawiam marynatą pikantną. Z mięsa formuję małe kuleczki- pulpeciki. Gotuję bulion i wrzucam na wrzątek pulpeciki. Dodaję również grzyby przepłukane gorącą wodą. Gotuje wszystko około 20min. Dodaję część pora którego zostawiliśmy. Powstały sos zagęszczamy mąką. Sos  i pulpeciki są gotowe:

ppgs1

ppgs2

pulpeciki w sosie zaserwowałam z kluseczkami śląskimi.



 



12:29, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
torty jakich nie było....

Nowe torty i sporo pracy! A oto efekty:

TORT SAMOLOT:

s1

s2

s3

TORT KOSZULA NA 60-TKE:

k1

k2

k3

TORT NA 18 - STKĘ:

k181

k182

k183

TORT DLA MIŁOŚNICZKI KOTKÓW:

kot1

kot2

kot3

Jak się podobają Wam moje torciki?



Tagi: torty
11:47, dorotamirowska
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 10 lutego 2014
domowa Napoleonka

Ponieważ lubimy ciasto francuskie to postanowiłam połączyć je w delikatny domowy deser.

DOMOWA NAPOLEONKA:

  • opakowanie ciasta francuskiego
  • 1 litr mleka
  • 3/4 szklanki mąki tortowej
  • 2 czubate łyżki skrobi ziemniaczanej
  • cukier waniliowy
  • pół szklanki cukru
  • odrobina amaretto
  • cukier puder do dekoracji

Ciasto dzielimy na pół i każdy płat pieczemy. To da nam i spód i wierzch naszej napoleonki.

Należy zagotować 3/4 litra mleka z cukrem i cukrem waniliowym. W pozostałej części mleka rozprowadzamy mąki. Gotujemy "budyń" dodając rozprowadzone maki do gotowanego mleka i intensywnie mieszamy. Zdejmujemy masę z ognia i mieszamy by nam nie zrobiły się grudki. Dodajemy amaretto.  Spodem upieczonego ciasta wykładamy mała blaszkę i wykładamy jeszcze ciepłą masę budyniową. Na wierzch układamy druga część upieczonego ciasta. Posypujemy cukrem pudrem i wstawiamy do schłodzenia do lodówki. Najlepiej na noc.

nap

Do kremu nie było dodawane masło do ucierania. Proszę się nie zrazić tym ,że krem nie będzie bardzo sztywny. Tak ma być!

Tagi: ciasta
13:54, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 03 lutego 2014
jak tu testować przepis...

Często oglądam różne programy kulinarne, spisuję przepisy na karteluszkach, gazetach - gdzie się da. Potem przepisuję do mojego starego zeszytu (który mam nadzieję podarować mojej... synowej) sprawdzone przepisy. I wiecie co? Bardzo często dopatruje się pewnych nieścisłości w tych przepisach. nie jest to wina mojego złego przepisania lub braku uwagi w danej chwili ale wręcz prowadzący sami wprowadzają wiele błędów i na koniec jeszcze pokazują jakieś twory kulinarne, które na 1000% nie mają prawa się udać przy tych składnikach czy temperaturach itp. Ostatnio doskonałym przykładem był dla mnie program braci Kuroniów i ich przepis ( gotowali na wizji) Napoleonkę! Akurat miałam w zapasie ciasto francuskie i zaciekawił mnie ich przepis. Ale totalna klapa by powstała gdybym kolejno toćka w toćkę postępowała jak oni. I jeszcze na koniec kroili napoleonkę niby taka jaka im wyszła. A to było ciacho prosto z cukierni na dole...hihi! Totalna masakra. To w sumie nie pierwszy i nie ostatni przykład beznadziejnych pseudo kucharzy gotujących dla nas na wizji... A potem te biedne początkujące kucharki załamują się przy pierwszych podejściach do gotowania i rezygnują. 

A GOTOWANIE TO PRZECIEŻ TAKA FRAJDA! 

Tagi: różne
19:24, dorotamirowska
Link Komentarze (2) »
torty w nowej odsłonie

TORT NA 40-STKĘ:

401

403

404

TORT BOMBONIERKA:

i1

i2

i3

smaki obu tortów były śmietankowe z nutka ponczu cytrynowego. Waga i jednego i drugiego około 2.3kg.





Tagi: torty
18:51, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
a po weekendzie...

Po mega pracy (weekendowy catering i torciki) czas na chwilkę relaksu. A jak relaks to domowe gotowanie dla moich facetów.

ŁOSOŚ W CIEŚCIE FRANCUSKIM:

łfr1

  • 4x120g surowego łososia (filet) bez skóry
  • opakowanie ciasta francuskiego
  • 1 ser camembert z pieprzem
  • 4plasterki szynki parmeńskiej
  • sól, pieprz cytrynowy
  • kilka listków bazylii
  • 1 białko

Łososia po opłukaniu i wysuszeniu delikatnie solimy i pieprzymy pieprzem cytrynowym. Każdy kawałek okładamy szynką. Ciasto dzielimy na 4 płaty. Łososia układamy na jednym końcu płata z ciasta, układamy kawałki sera i kilka listków bazylii. Ciasto składamy jak książkę i zlepiamy boki. Nożem wierzch nacinamy (kratka) i smarujemy białkiem. Piekarnik nagrzewamy do 200*C i pieczemy (+termo obieg)około 12-15min nasze paczuszki. Skórka powinna stać się złocista...

A po przekrojeniu....

łfr2

Ja podałam łososia z plasterkiem cytryny i odrobina sosu czosnkowego.

Tagi: ryby
18:32, dorotamirowska
Link Komentarze (2) »
niedziela, 02 lutego 2014
sadzone z piekarnika

Sposobów na jajko sadzone znam wiele, ale ten sposób po prostu musiałam wypróbować.

SADZONE Z PIEKARNIKA:

  • forma do pieczenia muffinek
  • jajka
  • masło do smarowania
  • kilka plasterków szynki
  • sól, pieprz
  • opcjonalnie koperek do dekoracji

Każdą muffinkową foremkę należy natłuścić odrobina masła i wyłożyć plasterkiem szynki. Następnie wbić jajko ( uważać by żółtko się nie rozlało). Przyprawić solą i pieprzem. Piekarnik nastawiamy na 160*C i "zapiekamy" nasze jajka.

ajco1

czas pieczenia zależy od tego jakie chcemy mieć jajko.

ajco3

moje piekłam około 3-4min.

Zapiekanie w formie do muffinek to fajny sposób na hurtowe podanie jajek sadzonych, bo od razu mamy 12szt.

ajco2





Tagi: obiady
20:00, dorotamirowska
Link Komentarze (1) »
O autorze
Top Blogi