mój garnuszek-moja kulinarna fantazja. DOMOWO , SMACZNIE , ZDROWO...
RSS
wtorek, 29 czerwca 2010
GOŁĄBKI BEZ ZAWIJANIA

Pomysł na obiad podłapałam z POMYSŁU NA... ale troche bardziej po domowemu . Gdy mamy dostęp teraz do młodej kapusty można kombinować na wiele sposobów wykonanie gołąbków. Z zawijaniem, bez zawijania, kapusta jako surówka i jako młoda z koperkiem...aż ślinka cieknie.Poza tym kapusta jest lekkostrawna.  Ja kupiłam mięso mielone wołowo- wieprzowe i wczorejszego wieczoru zabrałam się do pracy.

GOŁĄBKI BEZ ZAWIJANIA :

  • 70DAG MIĘSA MIELONEGO
  • 1 MŁODA KAPUSTA
  • 1 jajko
  • PRZECIER POMIDOROWY
  • SÓL, PIEPRZ,BAZYLIA

Młodą kapustę obrałam z liści i poszatkowałam w drobną kosteczkę(trochę posoliłam by puściła sok).Środek kapusty czyli głąb przydał się na przekąskę...haha! Mięso mielone przełożyłam do większej miski i wsypałam połowe kapusty poszatkowanej.Dodałam 1 jajko i przyprawy i dokładnie połączyłam składniki. Drugą połowe kapusty smażyłam na maśle i po kilku minutach na patelnie dodawałam kulki formowane  z mięsa.Smażyłam z obu stron do uzyskania skórki złocistej. W miseczce rozrobiłam przecier pomidorowy z odrobiną wody i zalałam kotleciki na patelni. Teraz gotujemy wszystko na małym ogniu około 20 min. Wszystko przełożyłam do garnka i...już.

gołąbek

Do gołąbków oczywiście młode ziemniaki. Dekorację i zdjęcia wykonał mój mąż, który wspaniale ostatnio wczuwa się w role mojego reportera bloga.Nie tylko  robi zdjęcia , ale i przynosi mi moje pyszności do pracy!

Tak więc nie musimy kupowac torepkowego POMYSŁU NA... bo sami możemy wszystko własnoręcznie przygotować.A smak? Ten sam!Nawet lepszy, bo domowy.

goł1

Pychotka!

 

Tagi: obiady
22:42, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 27 czerwca 2010
Polędwiczki w cieście francuskiem

Do ułożenia menu na niedzielny obiad zainspirował mnie program Pascala.Już w sobotę w czasie pracy wyskoczyłam na chwilkę do mojego ulubionego sklepu PIOTRA I PAWŁA i zrobiłam niezbędne zakupy.

POLĘDWICZKI W CIEŚCIE FRANCUSKIM:

  • 2 duże polędwice wieprzowe
  • 1 gotowe ciasto francuskie
  • sól, pieprz, czosnek
  • cebula
  • żółtko
  • 2 łyżki masła
  • natka pietruszki

Polędwice myjemy i pozbywamy się błon. Obcinamy też końcówki , bo z nich powstanie farsz. Gotowe polędwice delikatnie nacinamy lub dziurkujemy i solimy i pieprzymy i odstawiamy do lodówki na około 30min.W tym czasie podsmażamy cebulkę i posiekane końcówki polędwic. Doprawiamy wg uznania. Ja skropiłam octem balsamico, posoliłam i dodałam czosnek granulowany. Ciasto rozwijamy i dzielimy na pół wg długości polędwic.Siekamy drobno natkę pietruszki i wykładamy na ciasto oraz farsz(musi ostygnąć) .Teraz nasze polędwice smażymy na maśle po około 4 minuty z każdej strony. Gdy je ostudzimy wykładamy na farsz. Ciastem owijamy polędwice i sklejamy boki roztrzepanym żółtkiem. Ja posypałam sklejenie sezamem. Pieczemy w nagrzanym piekarniku do 180*C około 30min.

polędwica

Serwowałam plasterki polędwicy z risotto i surówką.

plastry

No poezja! Polędwica wyszła znakomicie. Nie była bym sobą gdybym przepisu ciut nie zmodyfikowała ale danie wyszło wyśmienite. Polecam .

A niedzielne popołudnie to oczywiście niedzielne ciasto.Dziś pozwoliłam sobie na nutę wpomnienia z dzieciństwa: RABARBAR. Opowiedziałam mojemu synowi, że podczas wakacji spędzanych u babci na wsi jedną ze słodkości na jakie sobie można było pozwolić to był rabarbar maczany w cukrze i "ciućkany" jak cukierek.Ten kwas...cukier...no co za wspomnienie. Mój syn trochę się śmiał zarazem dziwił. Ale takie były kiedyś czasy. Aj..te wspomnnienia!

CIASTO Z RABARBAREM:

  •  3 SZKLANKI MĄKI
  • 3/4 SZKLANKI CUKRU
  • 4 JAJKA CAŁE
  • 1/2 SZKLANKI ŚMIETANY 12%
  • CUKIER WANILIOWY
  • 3 ŁUŻECZKI PROSZKU DO PIECZENIA
  • 1/2 SZKLANKI OLEJU
  • RABARBAR

Wszystkie produkty łączymy i dokładnie mieszamy w mikserze. Rabarbar obieramy i kroimy w kostkę(plasterki) i zasypujemy cukrem i odrobiną bułki tartej(w cieście nie puści szybko soku).Ciasto wylewamy do tortownicy (wysmarowanej tłuszczem i posypanej byłką tartą)  na nim wykładamy rabarbar.Ja przygotowałam jeszcze dodatkowo kruszonkę:

  • szklanka mąki
  • pół szklanki cukru
  • pół kostki margaryny

Produkty łączymy do momentu uzyskania grubej kaszki. Posypujemy rabarbar i wkładamy tortownice do piekarnika nagrzanego do 180*C na około 1 h.

rabarbar

Popołudniu mieliśmy gości. Miśki do nas wpadły i akurat miałam czym poczęstować gości.Ciasto podałam z przesmażonym rabarbarem z cukrem, udekorowanym listkiem mięty oraz zaserwowałam moją kawę z mlekiem kokosowym(%).  :)

Jako ciekawostkę powiem,że Maleńka Nadia już się nie boi i nie płacze na widok ciotki! Odetchnęłam z ulgą...

 

22:48, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 24 czerwca 2010
tarta z kremem budyniowym

Gdy jest taki ponury dzień jak dziś:pada pada i pada...mam chęć na słodkości.Dziś polecam :

TARTA Z BUDYNIEM:

CIASTO:

  • 25dag mąki
  • 10dag masła
  • 2 łyżki zimnej wody
  • tłuszcz do posmarowania formy

WIERZCH:

  • 1,5 szklanki mleka
  • 2 łyżki budyniu(najlepiej śmietankowego)
  • łyżka masła
  • 2 żółtka
  • 30dag serka homogenizowanego
  • 2 łyżeczki cukru waniliowego
  • czekolada do dekoracji
  • owoce(takie jakie akurat mamy pod ręką)

Z mąki masła i wody wyrobić szybko ciasto i wyłożyć formę do tarty wysmarowanej tłuszczem. Piec w piekarniku rozgrzanym do 200*C przez 15 min. Zagotować szklankę mleka, a w pozostałej części mleka rozrobić budyń.Wlać do gotującego się mleka i szybko mięszać trzepaczką,zdjąć z ognia i dodać masło ciągle mięszając oraz żółtka.Powinna powstać gładka masa.Odstawić do wystudzenia.Gdy masa ostygnie dodać serki i cukier waniliowy. Na wystudzonym cieście ułożyć masę budyniową.Dekorujemy wiórkami z czekolady i owocami.

budyn

Ja udekorowałam ciasto czekoladowymi wiórkami z czekolady kawowej 2- kolorowej, plasterkami banana i czereśniami( miałam gotowy spód do tej tarty).Gotowe ciasto wkładamy na godzinkę do lodówki by zastygła masa budyniowa.A potem:

budyniowe

Smacznego!

 

 

Tagi: ciasta
22:10, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
środa, 23 czerwca 2010
sezonowe szaleństwo-truskawki i kalafior

Uwielbiam ten czas, gdy mamy sezonowe warzywa i owoce do wyboru do koloru. Truskawki tegoroczne jednak nie są zbytnio słodkie ale w połączeniu z makaronem i twarogiem...no pychotka.

KLUSKI Z TRUSKAWKAMI:

  • MAKARON ŚWIDERKI- NAJLEPSZY!
  • TWAROŻEK
  • ŚMIETANA 18%
  • MIÓD
  • TRUSKAWKI

Makaron gotujemy w osolonej wodzie i przelewamy ciepłą wodą. Wcześniej miksujemy truskawki z miodem i śmietaną. Jeszcze ciepły makaron mięszamy z twarożkiem(najlepiej z takim już mielonym 3X-taki do serników).Wykładamy porcję na półmisek i polewamy sosem truskawkowym. Listek mięty do dekoracji...Kolejnym sezonowym specjałem jaki teraz dość często serwujemy to kalafior.

 

KALAFIOR Z BUŁKĄ TARTĄ:

  • JEDEN ŚWIEŻY KALAFIOR
  • ŁYŻKA OCTU
  • SÓL, CUKIER
  • BUŁKA TARTA
  • MASŁO

Kalafiora kroimy w różyczki i zalewamy chłodą wodą z octem-w celu pozbycia się nieproszonych gości. Następnie płuczemy go i wstawiamy w zimnej wodzie do gotowania. Ja solę i dodaję też odrobinę cukru.gdy kalafior jest gotowy(około 30min) odcedzamy i wyjmujemy na półmisek i polewamy bułką tartą podsmażoną na maśle. Do dekoracji -gałązka koperku. Dodatkiem do kalafiora był kotlet schabowy w sezamowej panierce.

Uwielbiam te sezonowe specjały. Kolej na fasolkę!

Tagi: obiady
19:17, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 20 czerwca 2010
ryba w cieście piwnym

Ostatnio miałam wielką ochotę na rybę. Pewnie myśl o naszych wakacjach w Grecji natchnęła mnie na jakiś fajny owoc morski;

RYBA W CIEŚCIE PIWNYM;

  • cała wypatroszona ryba(np.pstrąg)
  • 2 jajka
  • mąka tortowa
  • sól morska, pieprz ,czosnek granulowany
  • szklanka piwa
  • cytryna
  • olej do głebokiego smażenia

Mieszamy jajka z mąką z przyprawami i piwem.Powstanie gładkie ciasto.Rybę myjemy wcześniej i skrapiamy cytrynką i wkładamy do lodówki na pół godziny. Nastepnie osuszamy i wkładamy do ciasta piwnego. Na patelni mamy przygotowany już olej do głębokiego smażenia. Ukladamy rybę i smażymy z obu stron po około 3-5 minut. Ciasto pod wpływem piwa znakomicie nam "wyrośnie" a ryba będzie całkowicie w nim zatopiona i będzie doskonale opieczona w tym aksamitnym cieście.Rybę serwowałam z ryżem i kaszą na sypko i surówką z kiszonej kapusty.

 

Do ryby doskonale pasuje oczywiście zimne piwo!

A na deser sezonowe truskawki:

KOKTAJL TRUSKAWKOWY:

  • świeże truskawki
  • kostki lodu
  • sok z limonki
  • kleks ze śmietany 36%
  • cukier

Truskawki obieramy i zasypujemy cukrem.Do miksera wkładamy kostki lodu, wlewamy około 50ml soku z limonki i wrzucamy truskawki.Wszystko miksujemy na gładko.Do dekoracji : kleks ze śmietany i listek mięty.

 

SUPER DESER!

Tagi: ryby
18:03, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 15 czerwca 2010
kurczak po chińsku

Ten obiad chyba nigdy mi się nie znudzi.  Zaraziłam też miłością do tej potrawy i syna i męża a sam sposób wykonania jest tak banalnie prosty...

CHIŃSZCZYZNA NA SPOSÓB POLSKI:

  • 3 piersi z kurczaka
  • pół szklanki mąki kukurydzianej
  • pół szklanki mąki ziemniaczanej
  • przyprawa 5 smaków Kamisa
  • warzywa mrożone typu "chińska mieszanka"
  • dodatkowo papryka ,czerwona cebula
  • makaron ryżowy bez gotowania
  • sos TAO TAO pikantny
  • olej do smażenia

Piersi z kurczaka myjemy i kroimy w kwadraciki. następnie do torebki wsypujemy obie mąki i przyprawę 5 smaków i wrzucamy do torebki cząstki kurczaka. Mąka oblepi kurczaka gdy potrząsać bedziemy torebką. Do woka wlewamy olej i smażymy kurczaka.Pojawi sie taka fajna chrupiąca skórka na kawałkach piersi. Teraz wrzucamy pokrojoną świeżą paprykę i cebule a potem mieszankę warzyw mrożonych. Kilka szybkich ruchów i wszystko razem się połączy. Powstanie także sos, który od razu bedzie gęsty, ponieważ mamy już mąkę .Doprawiamy jeszcze do smaku solą.Danie jest już gotowe. makaron ryżowy należy przygotować wg przepisu na opakowaniu i możemy jeść. Prosty i szybki obiad w 20 minut. 

 

...no mogę ją jeść non stop. Jeszcze dodaję sos TAO TAO pikantny...i niebo w gębie!

teraz jest czas na sezonowe truskawki a ja upiekłam tartę z Ananasem:

TARTA Z ANANASEM:

  • 20 DAG MĄKI
  • 2 ŁYŻKI CUKRU
  • 10 DAG MASŁA LUB MARGARYNY
  • ŻÓŁTKO
  • ANANAS
  • SZKLANKA WIÓRKÓW KOKOSOWYCH
  • 2 BIAŁKA
  • ŁYŻKA CUKRU

Mąkę, żółtko, cukier i masło szybko połączyć i uformować placek do formy na tartę o średnicy 24cm. Nagrzać piekarnik do 200*C i natłuścić formę i włożyć placek i podoklejać obramowania z resztek ciasta. Ponakłuwać widelcem i piec 10 min. Ananasa pokroic w kostkę. Z białek ubić sztywną pianę , dodać cukier i wiórki  kokosowe( można je podpiec na suchej patelni).Ananasa wyłożyć na tarte , wyłożyć na niego bezę kokosową  i piec kolejne 15 minut. Można jeść!

 

Pychotka z lampką wina białego... 

14:39, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 07 czerwca 2010
zapiekana z czerstwej bułki

 Często mam taki dylemat: co zrobić z pozostałymi bułkami (czy chlebem) ,które już nie są pierwszej świeżości. Można  zmielić na tartą bułkę lub zrobić zapiekanki z żółtym serem ale poszperałam ostatnio i znalazłam przepis na zapiekanką :

ZAPIEKANKA Z CZERSTWYCH BUŁECZEK:

  • bułki przedwczorajsze - kilka
  • wędlina, kiełbasa, mięso z zupy-to co mamy pod ręką w danej chwili
  • cebula
  • papryka
  • 3 jajka
  • szklanka mleka
  • ser żółty około 10 dag.
  • sól, pieprz czosnek granulowany
  • przyprawa do pizzy

Bułkę kroimy w drobne kawałki i podsmażamy na patelni do uzyskania złocistego koloru(na maśle z dodatkiem czosnku).Już teraz ta bułka pięknie pachnie...Dodajemy wędliny pokrojone (lub mięsa z zupy taką którą akurat gotujemy) i pokrojoną bardzo drobno cebulę i paprykę.Przyprawiamy. W rondelku roztrzepujemy jajka całe i mleko z dodatkiem przyprawy do pizzy).Na patelni delikatnie łączymy bułkę z wędlinami i cebulą i papryką i jeszcze chwilkę podsmażamy.Zalewamy jajkami  z mlekiem i przykrywamy pokrywką w celu zcięcia się jaj.Po 2-3 min wierzch posypujemy serem żółtym startym na tarce.

Taka zapiekanka to fajny sposób na wykorzystanie i starszych bułek i do wyczyszczenia pozostałości z lodówki( wędliny, ...). Świetny dodatek do barszczyku czerwnego, który własnie zaserwowałam do tej zapiekanki.

 

Smacznego!

Tagi: obiady
11:16, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
środa, 02 czerwca 2010
kurczak nabity na (w) butelkę...

Naprawdę fajny przepis.

KURCZAK NA BUTELCE:

  • 1 dorodny kurczak
  • przyprawy do kurczaka
  • sól, pieprz , czosnek
  • 1 kostka rosołowa
  • np.plastry ananasa
  • butelka

Kurczaka myjemy i nacieramy naszymi przyprawami(wg uznania).Do buleki wlewamy rosół ,czyli kostkę rosołową rozpuszczoną w szklance wrzątku.Naszego kurczaka nabijamy na butelkę tak, by szyjka butelki była w szyjce kurczaka i w skórce robimy nacięcie , by rosół mógł nam parować. Takiego kurczaka wkładamy do piekarnika na około 1h-1.20h. W tym czasie kroimy ananasa i w trakcie pieczenia wkładamy kurczakowi "pod pachy" i w "pachwiny" plastry.Co pewien czas podlewamy kurczaka wytapiającym się tłuszczem i sokiem z ananasa. Z butelki częsc rosołu wyparowała dając kurczakowi wspaniałą miękkość a mój mąż powiedział, że bardzo łatwo jest dzielić kurczaka na porcje.

Jak ostatnio przyznałam się do kupowania półproduktów a nawet prawie gotowych ciast , tak i teraz popełniłam ten"grzech"...haha. Ale na usprawiedliwienie mam to, że ostatnio dużo pracuję ,nie mam czasu na długie pieczenia ciast.Więc ułatwiam sobie sprawę. Ale te gotowe ciasta naprawdę są smaczne i proste do wykonania.

12:54, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
O autorze
Top Blogi