mój garnuszek-moja kulinarna fantazja. DOMOWO , SMACZNIE , ZDROWO...
RSS
środa, 30 października 2013
potrzebuje weny

Jesień w pełni. Kolorowo, wyjątkowo ciepło i przyjemnie. Popołudniowe spacery dają wiele przyjemności. Jest tak kolorowo, że aż zabrałam ostatnio aparat na spacer:

j1

j2

j3

j4

j5

j6

j6

Pięknie jest również wieczorem...

A tak na marginesie mam do Was, moich czytelników prośbę: ostatnio jakoś straciłam wenę twórczą na nowe potrawy. Macie jakieś sprawdzone proste dania? proste tzn. szybkie dania na obiad. Proszę o jakieś fajne przepisy a ja potem niektóre wypróbuje i wstawie na bloga. Przepisy przesyłajcie w komentarzach z podaniem swoich danych: imię , miasto ...bym mogła podać w opisie pomysłodawcę.

Z góry dziękuję!

Tagi: różne
10:37, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 29 października 2013
i kolejny torcik

Tym razem torcik zamówił znajomy dla syna na urodziny. Syn zażyczył sobie Scooby Doo:

TORT SCOOBY DOO:

sd1

sd2

sd3

Torcik wykonany praktycznie z dnia na dzień. Mam nadzieje, że się podobał i urodziny się udały!

Smak truskawkowy, waga około 2,5kg.

Tagi: torty
20:12, dorotamirowska
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 28 października 2013
inne torciki tego weekendu

TORT "CZOŁG MORO":

wik1

wik2

wik3

TORT "TĘCZOWY KONIK PONY":

tkp1

tkp2

tkp3

TORT "WĘDKARECZKA":

węd1

wed2

wed3

100 lat dla jubilatów!



Tagi: torty
16:37, dorotamirowska
Link Komentarze (1) »
niedziela, 27 października 2013
mój pierwszy weselniak

Do tej pory nie miałam przyjemności wykonywać tortu weselnego. I nadszedł ten czas. Pierwsze zamówienie. Tym bardziej miałam utrudnione zadanie, ponieważ panna młoda nie toleruje laktozy i "nici" z kremów na bazie bitej śmietany. Poza tym sama dekoracja była nietypowa. Miały być maliny, las, woda, rybki, słoneczko... Ale jakoś dałam rade i oto mój pierwszy weselniak:

TORT WESELNY:

w1

w2

w4

w3

Cały torcik składał się z 2 pięter opierających się na wspornikach. Przekładany masami owocowymi( coś jak frużelina) , nasączany ponczem MALIBU. Waga całego tortu to 6kg!.





Tagi: torty
22:13, dorotamirowska
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 21 października 2013
takie tam moje przemyślenia

Mąż chory, marudny, coś wisi w powietrzu ( pewnie jakaś paskudna choroba), syn mnie nie słucha, też marudzi .... normalny weekend. Jedyne co mnie jakoś uspokaja to czytanie nowych przepisów w necie, wyszukiwanie świeżych pomysłów kulinarnych i szperanie w nowinkach gastronomicznych. Przede mną wyzwanie tortowe: będę robiła mój pierwszy tort weselny. Jestem trochę zestresowana ale mam nadzieję, że wyjdzie wszystko O.K.



Tagi: różne
12:11, dorotamirowska
Link Komentarze (1) »
niedziela, 20 października 2013
zdecydowanie polecam

Już wcześniej planowałam upichcić królika na obiad ale jakoś nie miałam okazji kupić. Teraz wynalazłam i oto powstał:

KRÓLIK W SOSIE MARCHEWKOWYM NA OSTRO:

  • 1 tuszka z królika
  • 5 marchewek (słodkie)
  • czosnek, kilka ziaren jałowca
  • gałązka rozmarynu
  • sól morska, chili, pieprz ziołowy
  • olej,
  • mąka

Królika myjemy i dzielimy na około 7-8 części (podobnie jak kurczaka). W misce łączymy sól, chili, pieprz ziołowy, roztarty czosnek i starte w moździerzu ziarna jałowca. Dodajemy olej i w takiej marynacie pozostawiamy kawałki królika na około 2h. Następnie każdy kawałek oprószamy obficie mąką. Smażymy na patelni królika z każdej strony a następnie przekładamy do garnka. Na pozostałym oleju zesmażamy marchewkę pokrojoną w plasterki. Dodajemy do królika i zalewamy wodą.  Królik powinien być w płynie do 3/4 swojej wysokości. Dusimy pod przykryciem około 50minut do 1 godziny. Nie zapominajmy dodać gałązki rozmarynu. Sprawdzamy smak sosu. Można delikatnie doprawić. Sam sos powinien być dość gęsty dzięki mące w której był królik.

Królika podałam z ziemniakami. Sos rewelacja!

król1

król2

Pamiętajmy, że wybierając królika nie sugerujmy się wielkością. Im większy tym twardszy...starszy... i dłużej trzeba będzie gotować.

Polecam tego rodzaju mięso. Delikatne, w sam raz dla dzieci...







Tagi: obiady
18:12, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
torty, torciki

Weekend to oczywiście torty. W tygodniu robiłam catering, niestety nie w swojej kuchni ( nie lubię). Ale torciki już u siebie:

TORT "ANGRY BIRDS STAR WARS":

Torcik pomysłowy, dużo MINI lepienia, ale frajda znakomita.

absw1

absw2

absw3

absw4

Tort wykonany z okazji 4 urodzin Tomka... truskawkowy, bezalkoholowy, waga ponad 2 kg.

TORT AUTOBUS:

Kolejne fajne "lepienie". Torcik dla P. Tomasza z okazji przejścia na emeryturę i ukończenia 60-tki:

as1

as2

as3

as4

kierowca oczywiście płockiego autobusu nr 701...

Kolejnym tortem był wyjątkowy tort z okazji... świętowania rocznej abstynencji. Symbolem klubu AA jest wielbłąd , stąd taka dekoracja:

TORT ABSTYNENTA:

aa1

aa3

torcik śmietankowy i oczywiście bezalkoholowy!







Tagi: torty
15:34, dorotamirowska
Link Komentarze (3) »
nic się nie zmarnuje....

W mojej kuchni staram się wykorzystać wszystko co mogę. Nie lubię wyrzucać produktów, zwłaszcza jak znajduję zastosowanie do innych potraw. I tak np. piekłam schab oraz kurczaka w całości i pozostał mi "sos" od pieczenia. powstał sos z gotowanymi w nim piersiami z kurczaka.

GOTOWANE PIERSI Z KURCZAKA:

  • "sos" pozostały z pieczenia mięs
  • 3 pojedyncze piersi z kurczaka
  • kilka maślaków
  • 3 łyżki śmietany 30%

Sos należy zagotować. Już będzie dość przyprawiony, więc nie dodaje innych ziół i przypraw. Gdy sos będzie dość tłusty należy go rozcieńczyć przegotowaną wodą. Piersi z kurczaka po umyciu kroje w kostkę i surowe dodaje do gotującego się sosu. Gotuje wraz z mięsem. Po chwili dodaje również pokrojone maślaki. Tak wszystko gotuje około 35min. Mięso stanie się miękkie, dodaje śmietankę i sos gotowy. Podałam z ryżem:

s

Smacznego!

14:56, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 15 października 2013
torcik dla kadry nauczycielskiej

Kolejny torcik z okazji dnia nauczyciela. Dla nauczycieli oczywiście...

TORT DLA NAUCZYCIELI:

sz1

sz2

sz3

sz4

podobno zrobił furorę... śmietankowy, " ciut" alkoholowy!

Tagi: torty
19:32, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 14 października 2013
miłosne wyznanie

Ten torcik zamówiła stęskniona żona w oczekiwaniu na powrót męża...

TORT KORPUS KOBIETY ( CYCUSZKI):

K1

K2

K3

mam nadzieję, że mąż był zadowolony i odpowiednio podziękował żonie za prezent urodzinowy.

Tagi: torty
12:53, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
tortowe pomysły

TORT NA 18-STKĘ:

181

182

183

ten torcik zamówiła pewna mama dla córki, która kończyła 18lat...hehheheh. Pomysł fajny. A jak wam się podoba? Rozrywkowa mama...ale klient nasz Pan!

Tagi: torty
12:41, dorotamirowska
Link Komentarze (2) »
niedziela, 13 października 2013
torty

 Jednym z tortów weekendowych był torcik dla 3letniego SZYMONKA ( dodatek do cateringu). Mama opisała go w ten sposób: musi być tło blue ( niebieskie) bo to ulubiony kolor synka, ma być samochód czerwony, wyścigowy , sportowy i robot.

TORT Z AUTEM SPORTOWYM ( URODZINOWY):

r1

r2

torcik ważył prawie 3kg. z kremem cytrynowo - truskawkowym.

Tagi: torty
20:57, dorotamirowska
Link Komentarze (1) »
to lubię

Samo planowanie cateringu to dla mnie wielka frajda. Jak mam omawiać poszczególne dania to sama staje się głodna, podejrzewam, że klient też...hehehhehe. W tym tygodniu szykowałam małe co nieco na mała rodzinna uroczystość. Jedną z przystawek był  KURCZAK A'LA INDYK:

kai1

kai2

kai3

wyluzowany, nadziewany kurczak, pełen aromatu... pycha!

Kolejnym przysmakiem cateringowym był SCHAB Z MORELAMI I DAKTYLAMI W GALARECIE:

swg1

swg2

swg3

swg4

Kolejnymi przystawkami były: sałatka z łososiem i granatem, zestaw faszerowanych jajek, zwijki szynkowe z musem chrzanowym oraz warzywna sałatka z jajkiem w szynce parmeńskiej.

Dodatkowo tort ale o tym potem.

Tagi: catering
20:38, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
co nowego....

Kolejny tydzień pracowity. Nie tyle, że torty, ciasta i cateringi ale wymyślanie czegoś na Dzień Nauczyciela. W sumie w szkole mojego syna "ten dzień" wypadł w piątek przed 14października. Był apel i cała masa niespodzianek dla kadry nauczycielskiej a klasa mojego syna przygotowała "słodką niespodziankę" zamiast kwiatów... tym razem nie były to babeczki tylko:

pacz1

małe paczuszki zawierające słodycze.

pacz2

Zaskakujące? Podobno dla nauczycieli miła niespodzianka...

A pamiętacie babeczki jakie szykowałam rok temu?

http://garnuszek.blox.pl/2012/10/DZIEN-EDUKACJI-NARODOWEJ-muffiny.html#ListaKomentarzy

W tym roku zamówione miałam kolejne muffiny:

mff

dla nauczycieli innej szkoły przez moja stała klientkę.

Każda babeczka jest inna, przeznaczona dla konkretnego nauczyciela. 





Tagi: różne
19:58, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 07 października 2013
rocznicowe torty

ROCZNICOWY TORT:

251

252

253

254

torcik wykonany z okazji 25 rocznicy ślubu Beaty i Jurka.

Jasny biszkopt z kremem rumowym, poncz pomarańczowy z nutką alkoholu.

TORT ROCZNICOWY (sypialnia):

331

332

333

334

tort wykonany na 33 rocznicę ślubu, o smaku śmietankowym, mocno alkoholowy poncz. Waga ponad 3kg.

Tagi: torty
14:25, dorotamirowska
Link Komentarze (1) »
piątek, 04 października 2013
zaszalałam na słodko

 

Niedawno szukałam przepisu na ciasto mało pracochłonne ale takie, by efektownie wyglądało na paterach z ciastami weselnymi. Znalazłam fajny przepis. Ciasto wyszło wspaniale, smakowało. Teraz czas na małą modyfikację w wersji domowej. Bez pieczenia

DESER Z BIAŁEJ CZEKOLADY ( ciasto bez pieczenia):

  • opakowanie biszkoptów typu "kocie języczki" z cukrem
  • 3 różnokolorowe galaretki
  • 3 tabliczki czekolady białej
  • szklanka śmietany kremówki 36%
  • szklanka mleka
  • 3 łyżki cukru pudru
  • łyżeczka masła niesolonego
  • 2 białka jaj
  • opcjonalnie łyżka żelatyny deserowej + łyżka wrzątku

Najlepiej deser przygotować w kwadratowej tortownicy. Jeśli chcemy przygotować deser w tortownicy okrągłej można wykorzystać okrągłe biszkopty.

Śmietanę ubijamy na sztywno z cukrem pudrem.  Dodajemy masło małymi porcjami. Mleko należy zagotować, przelać do miseczki do której połamaliśmy czekolady. Muszą się rozpuścić. Odstawiamy do przestygnięcia. Białka ubijamy na sztywno, dodajemy do śmietany i delikatnie łączymy. Dodajemy roztopione czekolady. Wszystko delikatnie mieszamy. Jeśli stwierdzimy, że masa jest zbyt "wodnista" należy dodać łyżkę żelatyny deserowej rozpuszczonej w łyżce wrzątku. ( opcjonalnie). Dwie z trzech galaretek należy wcześniej przygotować ( tylko w szklance wrzątku każda) i pozostawić do zastygnięcia. Gotowe galaretki kroimy w kostkę i dodajemy do masy śmietanowo- czekoladowej.

Dno tortownicy wykładamy biszkoptami a na nie wykładamy masę. Wstawiamy do lodówki do schłodzenia i zastygnięcia. Po około 2h powinna masa zastygnąć i na wierzch wylewamy trzecią , schłodzoną galaretkę ( również rozpuszczona w szklance wrzątku).

 Deser gotowy. Kaloryczny ale wyjątkowo pyszny!

bc1

bc2

bc3

Wierzch deseru można udekorować kroplami gęstego syropu malinowego.

 Jeśli chodzi o wersję z pieczeniem należy przygotować biszkopt np. czekoladowy, przekroić na pół wzdłuż i pomiędzy dwoma biszkoptami umieścić masę śmietanowo - czekoladową. Wierzch można dekorować płatkami białej czekolady.



Tagi: ciasta
12:56, dorotamirowska
Link Komentarze (1) »
sposób na grzybka

Sezon grzybowy w pełni. W tym roku jest wysyp grzybów...  Oczywiście nie przepuściłam okazji by pospacerować po lasach w poszukiwaniu tych leśnych skarbów. Mój sposób na grzyby? Bardzo prosty. Oczyszczone grzyby przygotowuje do gotowania w delikatnie osolonej wodzie z listkiem laurowym. Jednak tylko same kapelusze. Ogonki pozostawiam do suszenia. Obgotowane grzyby przekładam do pojemniczków po lodach lub serkach i uzupełniam wodą pozostałą z gotowania. Zamrażam w takiej formie. Będą stanowiły dodatek do zup, mięs w sosach lub do bigosu świątecznego. A co z ogonkami? Nadziewam na sznureczki i suszę na kaloryferze. Gdy będą już suche przemielę je przez maszynkę do mięsa na tzw. susz. Zachowam w torebkach papierowych i poczekają na wykorzystanie do sosu grzybowego ( doskonały aromat nadadzą sosom) lub do posypania na wierzch pieczeni mięsnych. Można też susz grzybowy (ogonkowy) dodać do bułki tartej podczas panierowania np. kotletów schabowych. Albo do masy z mięsa mielonego na frykadelki.

Ale tuż po kolejnym grzybobraniu pozwoliłam sobie na zupę grzybową  z kluseczkami lanymi.

grzy

co za aromat ... co za grzybki... mniam.

Tagi: różne
12:29, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 03 października 2013
sałatka z melonem

Tą sałatkę wymyśliłam na poczekaniu. Może być dodatkiem do obiadu mięsnego jak i również jako przystawka.

SAŁATKA Z MELONEM:

  •  roszpunka
  •  rukola
  • sałata masłowa
  • pomidorki koktajlowe
  • ogórek wężowy
  • rzodkiewka
  • melon miodowy ( połowa)
  • kiełki słonecznika i rzodkiewki
  • ziarna słonecznika, dyni i kawałki suszonych pomidorów (nie z zalewy) 
  • oliwa z oliwek z dodatkiem chili
  • pół łyżeczki cukru, sól, pieprz, sok z połowy cytryny

Sałatę dzielimy na mniejsze kawałki, dodajemy roszpunkę i rukolę. Dodajmy kiełki i dokładnie mieszamy. Ogórka obieramy i kroimy w kostkę, pomidorki dzielimy na polówki, rzodkiewkę w ćwiartki. Melona obieramy , pozbywamy się nasion ze środka i kroimy w kawałeczki. Wszystkie warzywa i melona dodajemy do sałat i dokładnie łączymy. Na koniec z oliwy, przypraw , cukru i soku z cytryny robimy dressing sałatkowy. Sałatkę wykładamy na półmisek, posypujemy pestkami słonecznika, dyni i pomidorów suszonych. Tuż przed podaniem polewamy przygotowanym  dressingiem.

sałatka mango

Kolorowa i bardzo orzeźwiająca sałatka.

Tagi: sałatki
14:19, dorotamirowska
Link Komentarze (2) »
stare w nowej wersji przepisy

Jeszcze do niedawna serwowałam wersje mięsną enchilady. Ponieważ jedna z moich klientek przeszła na wegetarianizm enchilada pojawiła się w wersji wega.

WEGETARIAŃSKA ENCHILADA.

  • mała cukinia
  • czerwona papryka surowa
  • cebula średnia
  • puszka czerwonej fasoli
  • kostka sera pleśniowego
  • kilka plasterków chili
  • sól, oregano
  • ser grana padano w kostce

sos:

  • pomidory całe w puszcze
  • przecier pomidorowy ( najlepiej wersja domowa)
  • cebula, świeży czosnek 2 ząbki
  • jajko
  • mała śmietana 18%
  • sól, bazylia, pieprz lub ostra papryka

Dodatkowo gotowe placki tortilli.

Cukinie, cebulę i paprykę kroimy w kostkę i podsmażamy na oliwie. Doprawiamy do smaku solą. fasole odcedzamy i płuczemy, dodajemy do warzyw. Na koniec kruszymy ser, który powinien się rozpuścić powodując połączenie warzyw.

Pomidory wraz z przecierem gotujemy, dodajemy poszatkowaną cebule i wyciśnięty czosnek. Doprawiamy do smaku solą i ostrym pieprzem. Miksujemy do uzyskania gładkiej masy. jajko łączymy ze śmietana i dodajemy do sosu pomidorowego. Dusimy, aż sos stanie się gęsty. Sporą łyżkę sosu dodajemy do warzyw wcześniej duszonych.

Na gotową tortille wykładamy warzywa i składamy boki tortilli do środka  i zwijamy w rulon. ( tzw. zwijana koperta). Tak robimy z kilkoma tortillami. Na blaszce wykładamy część sosu pomidorowego, na niego układamy zwinięte tortille. Resztą sosu pokrywamy wierzch tortilli.

Zapiekamy w piekarniku nastawionym na 160*C przez około 10-12min. na koniec ucieramy na wierzch ser. i zapiekamy jeszcze 3min. Podajemy udekorowane listkiem bazylii.

Twega1

ponieważ moi chłopcy dodatkowo chcieli wersję mięsną połączyłam te dwie opcje.

Twega2

A przepis na wersje mięsna podałam tu:

http://garnuszek.blox.pl/2012/03/gnam-pedzeciagle-bieg.html

Smacznego!

14:04, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
O autorze
Top Blogi