mój garnuszek-moja kulinarna fantazja. DOMOWO , SMACZNIE , ZDROWO...
RSS
wtorek, 09 kwietnia 2013
spełniam zachcianki

Wczoraj mój syn poprosił mnie o zapiekankę. "Mamo, taką z dużej bagietki, z pieczarkami i serem z pieca...zrób!".

I czego się nie robi dla synusia...hehheheh:

zpp1

a pachniało... i się sama skusiłam!

Tagi: przystawki
12:29, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 08 kwietnia 2013
coś jakoś zaświtało

Nareszcie! Słońce się przebija tak niewinnie i już jest przyjemniej. Śnieg stopniał i nawet temperatura na plusie! Normalnie wiosna chyba znalazła drogę..do nas!

Niedzielę się leniłam... dosłownie. Ale cos trzeba było jeść..heheheh:

kś1

kluski śląskie z sosem mięsno-paprykowym...

Tagi: obiady
17:09, dorotamirowska
Link Komentarze (2) »
sobota, 06 kwietnia 2013
deser na życzenie...

Moje chłopaki niebardzo lubią dietetyczne desery, bo to podobno oszukiwanie. Jak zjeść to pożądnie...a nie oszukiwać żołądek.

Ale czasami....

PĘCZAKOWY DESER:

  • 3/4 szkl. pęczaku
  • 1 i 1/2 szkl. mleka
  • łyżka miodu
  • łyżka masła
  • bakalie
  • szczypta soli
  • szczypta cynamonu

Mleko gotujemy, dodajemy miód i masło oraz szczyptę soli. Dosypujemy pęczak. Gotujemy na wolnym ogniu do uzyskania prawie miękkiego pęczaku. Mleko powinno prawie całe zostać wchłonięte przez kaszę. Dodajemy bakalie. Garnek odstawiamy w tzw. kocyk do "dojścia" kaszy.  Wykładamy do koktilek i chłodzimy. Podajemy np. z marmoladą pomarańczową.

p1

p2

sycący deser..

Przepis dedykowany mojej siostrze, która ostatnio namawiała mnie do zdrowego odżywiania się..niestety jestem nieugieta...hehehhehe!!!!!

Tagi: desery
15:42, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
tego jeszcze nie było

Ostatnio podpatrzyłam jak można przygotować łososia w zielonej herbacie i od razu miałam gotowy przepis na piątkowy obiad:

ŁOSOŚ W ZIELONEJ HERBACIE:

  • 600g łososia (filet) koniecznie ze skórką
  • sól, pieprz
  • sok z cytryny
  •  2 torebki ekspresowej herbaty zielonej
  • olej do smażenia

Łososia myjemy, oczyszczamy z ości i łusek-zostawiamy skórę. Solimy i pieprzymy i skrapiamy sokiem z cytryny. Na koniec rozdzieramy torebki z herbatą i w niej panierujemy łososia a najbardziej część ze skórką. Smażymy.

lzs

lzs2

rewelacyjnie pachnący i delikatny łosoś. Skórka bajecznie chrupka...niebo w gębie!

Tagi: ryby
15:29, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 04 kwietnia 2013
tort dla 3-latka

Kolejny tort spangeboba dla 3letniego Piotrusia.

"SPANGEBOB TORT" MEGA JOGURTOWY:

sb1

sb2

sb3

torcik 4 warstwowy, z kremem jogurtowym i dużą ilością ponczu owocowego.



Tagi: torty
20:02, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
obiady typowe dla mięsożercy

Jestem fanem programów kulinarnych gdzie omawiają kucharze jak przygotowywać mięsa, jak marynować, ile, co i jak... a potem jestem głodna! Ja kocham mięso! Jak na obiad nie mam mięsa to nie obiad.. ostatnio przygotowywałam wariacje schabowe:

SCHABOWE jak CORDON BLEU:

  • 6 plastrów schabu bez kości
  • 6 plastrów sera zółtego ( ostrego)
  • 12 cienkich plasterków szynki wędzonej
  • jajko
  • bułka tarta
  • pokruszone płatki migdałów
  • olej do smażenia
  • sól, pieprz

Na rozbitych plastrach schabu układamy po dwa plastry szynki i plaster sera. Mięso składamy w koprtę i panierujemy w rozmąconym jajku z przyprawami i następnie w bułce tartej połączonej z pokruszonymi płatkami migdałów. Smażymy na  rozgrzanym tłuszczu na patelni grillowej.

gb1

gb2

wypływający ser...mmmm



Tagi: mięsa
19:40, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
środa, 03 kwietnia 2013
zamiast mięsiwa..ryba z warzywami

Gdy po świętach macie dość już mięsiwa polecam rybę z warzywami a tak dosłownie:

RYBA PO GRECKU:

  • 600 g miruny
  • mąka do panierowania
  • sól, pieprz,
  • 2 duże marchewki
  • 2 średnie pietruszki
  • seler
  • 2 duże cebule
  • szklanka bulionu warzywnego
  • koncentrat pomidorowy
  • listek laurowy, ziele angielskie, szczypta cynamonu, papryka słodka

Marchewkę, pietruszkę, selera ucieramy na tarce warzywnej. Cebulę kroimy w piórka i podsmażamy. Dodajemy warzywa i podlewamy odrobiną  bulionu. Doprawiamy solą i pieprzem. Najlepiej by warzywa dusiły się w wysokim naczyniu. Dodajemy listek laurowy, ziele ang., cynamon i słodką paprykę.  Na koniec duszenia dodajemy koncentrat. Dokładnie mieszamy i jeszcze chwile dusimy. W tym czasie rybę kroimy na mniejsze części i panierujemy w mące połączonej z przyprawami (sól, pieprz) i smażymy. Warstwami wykładamy: warzywa i ryba, warzywa i znów ryba i tak by na wierzchu były warzywa. Można podawać na ciepło jak i na zimno.

rrppgg11

rrppgg22

smacznego!

Tagi: ryby
18:58, dorotamirowska
Link Komentarze (1) »
wtorek, 02 kwietnia 2013
torty z ostatniej chwili...

Zamówione torty świateczne były takie:

TORT NA 60TE URODZINY p.BOGDANA:

b601

b602

z kremem truskawkowym i mega truskawkami...

TORT "HELLO KITTY" DLA MAłEJ ANULKI:

hka1

hka2

ogólnie dużo osób zamawia tort z tym kotkiem, teraz był z kremem śmietankowo-truskawkowym na roczek Ani ( Anulki).

TORT NA 18-STKE:

ten tort spodobał mi się bardzo, bo nowy, nowe wyzwanie..

gbd1

gbd2

gbd3

gbd4

udało mi sie nawet wykręcić żart na 1 kwietnia, bo zadzwoniłam do pani zamawiającej ten tort i tuż przed wydaniem obwieściłam ,że torta nie wykonałam...na szczęście to był żart!

Tort z kremem truskawkowym z truskawkami... bez alkoholu.



Tagi: torty
15:14, dorotamirowska
Link Komentarze (4) »
wielkie halo...

Wielkie halo i już po..

Może dlatego,że padał śnieg może dlatego,że święta spędziłam jako szefowa kuchni ale tych świąt dla mnie nie było. Ani klimat ani świateczna atmosfera mi się nie udzieliła.

Zamówienia cateringowe przyjmowałam do ostatniej chwili. Nie potrafiłam być asertywna... a potem było wielkie mobilizowanie się by dać radę.

Wcześniej już miałam przyszykowane domowe świąteczne potrawy, bo niedzielę byłam na wyjeździe, tym bardziej było mi przykro bo w ten dzień mój mąż obchodził urodziny...Ale za to lany poniedziałek sobie poświetowałam już rodzinnie. Rodzinnie również "laliśmy" się... śnieżkami! No jak lany to lany...

Tagi: różne
13:49, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 28 marca 2013
coś na Wielkanoc

Śniadanie? Owszem:

jk

jajko na wielkanocne  śniadanie to podstawa. Z kawiorem? mmmm pycha!

A potem:

kł

kpj

kss

A na deser?

MAZUREK:

  • 250g mąki
  • 50g cukru pudru
  • 1 jajko
  • 150g masła
  • 1 łyżka gęstej śmietany
  • kajkak lub czekolada
  • cukierki i płatki migdałów do dekoracji

Mąkę łączymy z masłem, jajkiem i cukrem pudrem. Dodajemy śmietanę i szybko zagniatamy ciasto. Schładzamy w lodówce przez około pół godziny. Blaszkę do tarty natłuszczamy i rozwałkowanym ciastem wykładamy,nakłuwamy widelcem. Pieczemy przez około 25 min w 180*C. Wyjęte ciasto chłodzimy, wykładamy kajmakiem lub rozpuszczoną czekoladą. Dekorujemy wg uznania.

maz1



Smaczngo!

Tagi: wielkanoc
22:21, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
środa, 27 marca 2013
kolorowy tort urodzinowy

Ostatni mój torcik:

TORT POSTACIE Z BAJEK...;

sbk1

sbk2

sbk3

torcik na 1 urodziny Szymka. Śmietankowy.

Tagi: torty
12:27, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
Danie Wielkanocne

Wielkanoc to przede wszyskim żurek, biała kiełbasa, ozory w galarecie, jajka i oczywiście pieczyste. Pojawić się powinien również sernik i mazurek... 

Dla mnie święta to pojawienie się wiosny. A tu? Śnieg, zimno i jakoś tak nieświątecznie. Niemiło... Ale nie ma rady...lany poniedziałek ze śnieżkami też trzeba przeżyć.

A na obiad świąteczny polecam:

ROLADKI ZE SCHABU Z SEREM RICOTTA, PRAŻONYMI PIECZARKAMI I KARMELIZOWANĄ CEBULĄ:

  • schab b/k plastry
  • 1 opakowanie sera ricotta
  • koperek
  • małe pieczarki
  • cebula
  • łyżeczka cukru brązowego
  • sól, pieprz, chili
  • olej do smażenia
  • jaja i bulka tarta do panierowania

Plastry schabu rozbijamy nacieramy przyprawami, odstawiamy. Ser łączymy z poszatkowanym koperkiem. Pieczarki myjemy, suszymy i prażymy bez tłuszczu na patelni. Studzimy i również łączymy z serem. Celulę kroimy drobno i smażymy na niewielkiej ilości tłuszczu, soląc delikatnie i dodając cukier. Po wystudzeniu dodajemy do sera. Wszystko razem łączymy. Doprawiamy do smaku chili. Na plastry schabu wykładamy nasz serowy farsz, kotlety zwijamy. Panierujemy w jajku i bułce tartej i smażymy. Tuż przed podaniem wstawiamy do zapieczenia do piekarnika na 10min.

R1

R2

Smacznego!

 

Tagi: mięsa
11:56, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 24 marca 2013
aby pachniało Wielkanocą...

Jak tylko pamiętam zawsze tradycyjnie na Wielkanoc w moim domu mama siała rzeżuchę. Na talerzyku na mokrą watę wysypywane były nasiona już tydzień wcześniej by na wielkanocnym stole pojawiła się wysoka rzeżucha.

Ja też sieję..

rzż1

rzż2

i zaczyna trochę pachnieć świętami.. bo wiosną jakoś mało pachnie!

Tagi: różne
19:17, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
3 kolejne torty

Tym razem kilka tortów miałam do wykonania:

TORT " KUBUŚ I PRZYJACIELE ":

KIP1

KIP2

KIP3

tort wykonany na 1 urodziny Oskarka , z kremami truskawkowo-śmietankowymi.

TORT  "KUBUŚ NA PIĘTERKU ":

K1P

K3P

K2P

tort na roczek Michałka z kremem z białej czekolady

TORT  "ELMO":

ELMO1

ELMO2

ELMO3

tort na 2 urodziny Filipka o smaku śmietankowym.

  Oskarowi i Michałowi i Filipowi - STO LAT!!!

Tagi: torty
18:44, dorotamirowska
Link Komentarze (1) »
warzywny obiad?

Warzywny obiad z dodatkiem mięsa. A inaczej kurczak z warzywami. To taki obiad jak bywał u mnie w domu..kiedyś.

KURCZAK Z WARZYWAMI:

  • porcjowany kurczak
  • 3/4 szkl. mąki
  • przyprawa do kurczaka po węgiersku
  • olej
  • 3 duże marchewki
  • pietruszka
  • pół selera
  • 2 cebule
  • sól, pieprz, czosnek, listek laurowy

Porcje kurczaka obtaczamy w mące połaczonej z przyprawami. Smażymy kurczaka a nastepnie przenosimy do garnka. zalewamy wodą i dusimy. Dodajemy starte na tarce jarzynowej warzywa. Cebulę podsmażamy na oleju na którym smażyliśmy kurczaka. Dodajemy do duszonego kurczaka i wszystko razem dusimy około 40min. Doprawiamy sos. Gdy już warzywa będą miekkie zagęszczamy sos. Do kubeczka odlewamy trochę sosu i dodajemy łyżke mąki. Zagęszczamy sos zawiesiną.

Sos i kurczaka podajemy z ziemniakami lub ryżem.

kzw

mój smak...

Tagi: mięsa
18:00, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 18 marca 2013
serniczek na zimno

Taki sernik czesto robię, bo jest pyszny, tani i prosty w wykonaniu. Ale tym razem dodałam coś jeszcze min. ptasie mleczko.

SERNIK NA ZIMNO Z PTASIM MLECZKIEM:

  • 2 cytrynowe galaterki
  • 500g serka homogenizowanego waniliowego
  • opakowanie ptasiego mleczka kakaowego
  • biszkopty

Galaretki obydwie rozpuszczamy w 2 szkl. wrzątku. Studzimy. Dodajemy serek i dokładnie łączymy. Dno tortownicy wykładamy biszkoptami i wylewamy połowę masy serowo-galaretkowej. Wstawiamy na 10 min. do lodówki. Następnie wykładamy ptasie mleczko (całe) i na nie wylewamy pozostałą masę. Chłodzimy godzinę w lodówce.

Gotowe:

PM1

PM3

no rewelacja...

Tagi: desery
14:37, dorotamirowska
Link Komentarze (1) »
jak ja to lubię..

Lubicie weekendy? heheheh, ja w sumie weekend mam w tygodniu bo już od czwartku pracowicie spędzam czas w kuchni.

A oto mój kolejny torcik:

KONIKI PONY NA TORCIE:

kpon1

kpon2

torcik wykonany dla małej Ani, jogurtowy.

Tagi: torty
13:36, dorotamirowska
Link Komentarze (1) »
sobota, 16 marca 2013
kanapka na jeden kęs

k1

k2

 

k3

cateringowe kanapki z chleba tostowego i kanapkowych dodatków:

  • szynka konserwowa
  • ser żółty
  • pasta do kanapek
  • sałata lodowa
  • ogorek, papryka świeża
  • koperek,
  • łosoś wedzony
  • ogórki konserwowe mini
  • kapary
  • oliwki
  • kiełki rzodkiewki

Polecane przeze mnie....

OPIS POWSTAWANIA KANAPEK:

Z chleba tostowego odcinamy skórki (można z nich potem zrobić zapas mini grzaneczek czosnkowych do zup). Następnie każdy tost należy rozwałkować na płasko wałkiem do ciasta. Tosty układamy na folii spożywczej nastepująco: 4 X 4. Należy zakładać brzegami na siebie. Smarujemy takie ułożenie serkami (ulubione) lub pastą kanapkową wykonaną wg smaku i uznania. A potem działa już nasza fantazja kulinarno-smakowa. Ja układałam szynkę, ser, sałatę, ogórka, paprykę.... łososia wedzonego. Potem trzeba zwijać przy pomocy folii nasze tosty w rulon, ściśle. Może to być troche trudne, ale napewno efekt końcowy jest wart tego poświęcenia. Rulony na koniec opakowane folią aluminiowa wkładamy na kilka godzin do lodówki do schłodzenia. Kroimy i gotowe kanapki bankietowe.

Powodzenia!

Tagi: catering
18:24, dorotamirowska
Link Komentarze (3) »
tortowe wyzwanie...

Zamowienie niby proste- wykonać tort na urodziny nastolatki. Dodatkowo fanki zespołu... ok. Wyszukałam logo tego zespołu i zabrałam się do tworzenia:

sabaton

różnica jest z małymi detalami...ale jak mama odbierała to była bardzo zadowolona z niespodzianki dla córki!

sabaton2

.....

Tagi: torty
18:05, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
zapiekamy

Oczywiście rybkę będziemy zapiekać. Tym razem inaczej podam rybę w piątek:

ZAPIEKANKA ŁOSOSIOWO-ZIEMNIACZANA:

  • 800g fileta z łososia
  • 8 ugotowanych ziemniaków w całości
  • 1/4 kostki masła
  • 3 łyżki mąki
  • mleko
  • sól, pieprz biały, gałaka muszkatołowa
  • odrobina parmezanu tartego

Rybę dzielimy na kawałki i zalewamy mlekiem w garnku, gotujemy. Mleko powinno zakrywać rybę. Ugotowane ziemniaki kroimy w plastry. Wykładamy nimi naczynie żaroodporne posmarowane delikatnie tłuszczem. Ugotowaną rybę delikatnie wyjmujemy i odstawiamy by ostygła. Mleko przecedzamy. Masło rozpuszczamy w rondelku, dodajemy mąkę i rozprowadzamy ją w tłuszczu. Dolewamy partiami mleko w którym gotowaliśmy rybę. Energicznie mieszamy do momenu powstania beszamelu. Sos doprawiamy solą, pieprzem i gałką. Na ziemniaki wykładamy rybę (rozdrabniamy palcami) , na rybę wylewamy beszamel, przykrywamy wszystko warstwą ziemniaków i zapiekamy. ( temp. 180*C) Po około 20 min posypujemy zapiekankę serem. Zapiekamy i gotowe.

zryb1

zryb2

pychotka, ale nastepnym razem dodam paprykę świeżą dla podkreślenia smaku ryby...

Tagi: ryby
17:52, dorotamirowska
Link Komentarze (2) »
środa, 13 marca 2013
paróweczkę?

 Ten przepis pochodzi z bloga Kuchnia Broni  (http://bronislawa70.blox.pl/html). Fantastyczne przepisy są tu zawarte. Pomysłowe, artystyczne wykonania. Polecam. Stąd właśnie zaczerpnęłam pomysł na parówki w cieście francuskim. Mój syn pochłania parówki (z 95% zawartością szynki) dość często. A że właśnie jest chory i biedny siedzi w domu chciałam jakoś mu rozweselić kolację. I się udało:

PLECIONE PARÓWKI W CIEŚCIE FRANCUSKIM:

  • kilka parówek
  • gotowe ciasto francuskie
  • białko kurze

Każda parówkę w całości zawijamy w płat ciasta. Rulonik parówkowy nacinamy tak, by nie przeciąć ciasta do końca ale przeciąć parówkę. Następnie rozkładamy raz na lewo raz na prawo nasze nacięte paróweczki.

par1

smarujemy przed pieczeniem biaŁkiem. Pieczemy w piekarniku w 200*C do zezłocenia sie ciasta.

par2

par3

I kolacja gotowa!

Tagi: przystawki
21:21, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
grilowane udka w pikantnej marynacie

Posiłkuję się czasami przepisami zaczerpniętymi z TV. Moje wykonanie danego przepisu zawsze jest ciut inne , zmodyfikowane lub nieco zmienione. Tak było też teraz. Potrzebowałam inspiracji na obiad z udkami kurczaka w roli głównej. I oto ona:

GRILOWANE UDKO NA OSTRO:

  • 12 pałek kurczaka
  • ostra marynata do mięs
  • mały jogurt naturalny
  • ząbek czosnku
  • sól

Uda obieramy ze skórki, nacinamy mięso delikatnie- lepiej wchłonie marynatę. Jogurt łączymy z odrobiną soli, dodajemy marynatę pikantną ( mieszanka przypraw pikantnych), wyciśnięty ząbek czosnku. Uda marynujemy około 2h w marynacie w lodówce.

Następnie na przyszykowanego grila wykładamy pałki kurczaka:

ty1

blachę z piekarnika wykładamy folią aluminiową, nakładamy kratke do pieczenia i na nią wykładamy kurczaka. Gril gotowy. Pieczemy w 180*C przez 35min. W połowie pieczenia przełożyć udka na druga stronę.

ty2

do pikantnych udek doskonale pasuje sos jogurtowo-ziołowy.

Udka są pieczone bez skórki, sa grilowane beztłuszczowo...

Polecam!

20:59, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 12 marca 2013
na niedzielę... danie z dzieciństwa..i nie tylko

Wiemy, że w niedzielę ma być rosół i schabowe..to tradycja znana od lat. Mi z moim tradycyjnym obiadem zapamiętanym z dzieciństwa jest wołowina w sosie z buraczkiem na gorąco i ziemniaki. Tej niedzieli przywracałam smaki z domu rodzinnego.

ROLADKI W SOSIE:

  • wołowina ekstra ( plastry 6szt)
  • 2 ogórki kiszone
  • cebula
  • 2 łyżki musztardy dijon
  • sól, pieprz
  • listek laurowy,
  • 1 łyżka śmietany
  • szklanka bulionu warzywnego

Plastry wołowiny rozbijamy cienko, smarujemy musztardą, pieprzymy. Ogórki kroimy wzdłuż na 4 części. Cebulę w piórka. Część ogórka i kawałki cebuli układamy na mięsie i wszystko ściśle zwijamy. Nasze roladki smażymy na patelni grilowej  i obsmażamy z każdej strony. Przekładamy do garnka. Jeśli pozostała nam cebula  i kawalki mięsa to można podsmażyć je razem z roladkami i przełożyc również do garnka. Podlewamy roladki odrobiną bulionu, dodajemy ciut soli, listek laurowy i dusimy. Zredukowany sos zabielamy łyżką śmietany.. 

Gotowe roladki podajemy z kaszą i buraczkami:

rskb1

moje smaki z dzieciństwa i buraczek wg przepisu mojej mamy..

rskb2

A wiecie co dopełniło smakowo tą niedzielę? Smażony cukier ze śmietaną... i dosłownie cofnęłam się wspomnieniami o 30lat!

19:43, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
to co ja lubię najbardziej.

Najbardziej lubię... mięsiwo! W każdej postaci, czy to kurczak, czy kaczka, czy schab na 100 sposobów czy goloneczki... uwielbiam. Obiad bezmięsny to dla mnie nie obiad. Mam w domu dwóch facetów i wydawałoby się, że to właśnie facet bardziej lubi mięso a tu jest odwrotnie. Moi panowie lubia obiady na słodko: naleśniki z dżemem, placki z cukrem, kluski na słodko, knedle z owocami, leniwe...a dziś np. gotowałam ryż na mleku z masłem i cynamonem.

I co ja z nimi mam?

Dziś oglądałam program o weganach... nie mogłabym. Nie wyobrażam sobie nie jeść mięsa, wędlin, ryb, jaj. Od razu przypomniało mi się jak na sylwestra gotowałam w restauracji i wśród gości byli również weganie. Było ciężko ale to w sumie było kulinarne wyzwanie.

A ja dziś na obiad sobie zaserwowałam CHIŃCZYKA:

chh

To połączenie smażonych warzyw z mięsem na ostro ( pierś z kurczaka) w wooku podane z makaronem ryżowym..boskie danie!

Tagi: mięsa
18:43, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 11 marca 2013
mój Dzień Kobiet

Od samego rana życzenia od moich chłopaków.. Cały czas chcę by mój mąż uczył mojego syna tego, by takie święta celebrował, by umiał okazać szacunek bliskim, 8marca, dzień Matki, dzień Babci, imieniny, urodziny. Potem mi synowa podziękuje..hehehe.

Dziś mój mąż dał mi odsapnąć i nie musiałam gotować obiadu, bo zostałam zaproszona na obiad... o ile moge nazwać to obiadem. On sam nie lubi mnie zabierać do knajpek czy restauracji bo...jestem strasznie wybredna. Zawsze znajdę coś "nie tak" w daniu i potem robię aferę kucharzowi...heheheh. Tak też była i tym razem. Zamówienie źle przyjęte, danie pomyłkowe nam się trafiło, jeden zestaw chyba zapomniano doprawić i... makabra! Mąż po raz kolejny oświadczył: że nie będzie mnie zabierał do restauracji i bo gotuje najlepiej!

Potem odebrałam telefon z którego się dowiedziałam,że wygrałam pobyt w Pradze Czeskiej ( weekend) w Hostelu..dla 2 osób ( 2 doby). Jednak po dość szczegółowym przeanalizowaniu tej nagrody, musiałam zrezygnować. Przykro mi było... ale...

Wieczorem wybraliśmy się do kina ( Last  Minute). Uśmiałam się do łez!

 Po powrocie ... wreszcie odpoczynek. Tak odpoczynek. Na kanapie..luz i mięta, bo po tym restauracyjnym obiedzie..tragedia!

Ogólnie dzień Kobiet LuX! Bo spędziłam z moimi facetami...ukochanymi!



Tagi: różne
12:46, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
O autorze
Top Blogi