mój garnuszek-moja kulinarna fantazja. DOMOWO , SMACZNIE , ZDROWO...
RSS
wtorek, 18 grudnia 2012
już pachnie...

A u mnie już pachnie...pachnie świętami. Prezenty juz kupione, zapakowane...ciekawe co ja dostane od mikołaja? Od jutra mam tyle pracy,że hej! W sumie zaczynam się cieszyć, że wyjeżdżam na święta..i ktoś będzie tym razem gotował dla mnie..heheheh. 

A jak uzyskać domowym sposobem bardzo aromatyczny zapach  w domu? Nic trudnego, wystarczy kilka pomarańczy i paczka goździków:

zapach

pomarańcze ustawmy w kilku miejscach w naszym domu i już następnego dnia aromatyczny zapach będzie witał gości w naszym domu!

A ja mam postanowienie. Mocne i chyba dla mnie odpowiednie. Po świętach wracam troche( nie w 100%) do diety białkowej i zaczynam treningi aero. Nawet będe miała osobistego trenera...heheheheh.



Tagi: różne
21:34, dorotamirowska
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 17 grudnia 2012
już za chwilkę...już tuż, tuż!...

Za kilka dni święta. A tu stopniał śnieg, temperatura na + i ponuro. Jak zwykle będą tzw. szare i deszczowe święta. Niemiło.

Ja dopiero w weekend zabieram się za kupno choinki i dekorowanie mojego przytulnego M. Powód jeden: praca, praca, praca...

A oto mój oststni torcik:

TORT DORA I BUTEK:

Zdjęcia przysłała mi osoba zamawiająca, ponieważ w tym całym zamieszaniu zapomniałam wykonać foteczki osobiście.

dib1

dib2

dib3

dib4

Cały torcik był śmietankowy z kremem waniliowym i orzechowym - delikatnie alkoholowy. Wykonany na 2 urodziny małej KLAUDII.

Tagi: torty
17:44, dorotamirowska
Link Komentarze (1) »
środa, 12 grudnia 2012
HURRRRAAAAAAA!

Przyklepane!

Dziś  wraz z mężem dogadaliśmy szczegóły mojej nowej kuchni! Projekt jest! Meble wybrane! Kolory też. Jejku jak się cieszę! Moja dotychczasowa kuchnia tak naprawdę nie jest moja tzn. nie projektowana pode mnie. Jestem niską osobą i niefunkcjonalne są dla mnie szafki wiszące. Owszem jakaś półka na książki np. albo przyprawy ale nie w stylu- zabudowana cała kuchnia w koło.W moim projekcie jest zabudowany parapet i przedłużony blat do tego...dużo szafek stojących i wszystko pod ręką. Kolory czekoladowe i jasna kawa. I dużo światła "okiennego". Już nie mogę się doczekać! Planowany termin remontu- kwiecień! czemu tak późno? Muszę czekać na zamknięcie sezonu grzewczego, ponieważ zmianie ulegnie też położenie kaloryfera. Ale mam sporo czasu na kupowanie dodatków kuchennych...hehehhehe!

Tagi: różne
22:32, dorotamirowska
Link Komentarze (1) »
makowiec zawijany

Przyszedł czas na szykowanie pierwszych ciast na święta. Pierwszy poszedł  do piekarnika makowiec.

MAKOWIEC ZAWIJANY:

ciasto:

  • 70g drożdży
  • 1/2szkl. mleka
  • 8 łyżek cukru
  • 4 szkl. mąki tortowej
  • 250g margaryny
  • 2 całe jajka
  • żółtko

gotowa masa makowa z bakaliami + rodzynki

  • cukier puder do dekoracji

Drożdże ucieramy z ciepłym mlekiem i cukrem. Dodajemy resztę składników i zagniatamy ciasto. Ciasto zawijamy w ściereczkę i wkładamy do naczynia z zimną wodą. Gdy ciasto wypłynie wyjmujemy i dzielimy na 2 części. Każdą z nich rozwałkować należy na grubosć około 1/2 cm. Masę makową łaczymy dodatkowo z rodzynkami. ( ja dodałam odrobinę wódki). Na ciasta nałożyć masę makową i zwinąć dwa rulony.  Zawijamy każdy rulon w pergamin i wkładamy do keksówek. Pieczemy ok. 50 min w 180*C.

Po wyjęciu musi trochę ostygnąć i dekorujemy cukrem pudrem.

mak1

mak2

mak3

UWAGA! Jeśli ciasto będzie się zbyt lepiło do rąk i blatu- nie przejmujcie się. By dobrze się zwijało ja pomagałam sobie długim nożem. Ale napewno się upiecze... a smakuje..bosko! Mak wilgotny a ciasto drożdżami pachnące.

Wspomagałam się gotową masą makową ponieważ nie potrafię przygotować maku a po drugie- wygoda.

Tagi: ciasta
21:38, dorotamirowska
Link Komentarze (3) »
wtorek, 11 grudnia 2012
ZAPRASZAM

Z wielka przyjemnością zapraszam do zapoznania się z ofertą owej restauracji:

         www.podlukami.pl

P.S. mamy jeszcze wolne miejsca na Sylwestrową imprezę!





Tagi: różne
12:58, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
coś na ząb...

Jak wracam  z pracy to mąż mówi, że pachne jak frytka! Ale co się tu dziwić, non stop w garnkach, na patelniach i od tych zapachów w głowie się kręci. I stąd ten mój "apetyczny" -osobisty smrodek..hahahahah!

Po weekendowym gotowaniu pioniedziałek był dość leniwy ale obiad musiał być. Już wymyśliłam na poczekaniu co zaproponować moim panom. I poszło:

NAJLEPSZ A TORTILLA W MIEŚCIE:

Wielu z nas lubi od czasu do czasu skoczyć na kebaba, tortille czy hamburgera ( nie wymienie gdzie) a można tanim kosztem i sprytem wyczarować takowe danie w domu. I napewno wiemy co jemy!

  • gotowe placki tortilli pełnoziarnistej
  • piersi z kurczaka
  • papryka( kolorowa)
  • cebula
  • pieczarki
  • sałata lodowa
  • jogurt naturalny, grecki light
  • czosnek
  • chilli, szczypta cukru
  • sól, pieprz, tymianek
  • przyprawa do kebaba lub gyrosa( niekoniecznie)
  • pomidor

Piersi z kurczaka myjemy, kroimy w kostkę i marynujemy w przyprawach, ziołach. Cebulę, paprykę i pieczarki kroimy w paseczki i smażymy. Dodajemy mięso i obsmażamy wszystko razem. Doprawiamy ewentualnie wg potrzeb.

Do jogurtu dodajmy wyciśnięty czosnek, przyprawiamy solą, odrobiną cukru i chilli. Na każdym placku rozsmarowujemy sos jogurtowy, wykładamy mięso z warzywami:

tr1

sałatę lodową kroimy w paseczki i układamy na mięsie:

tor22

składamy w kopertkę..

tor33

i grillujemy. Gdy porcje będą gorące i dostatecznie zgrillowane podajemy z sosem jogurtowo-czosnkowym i z sałatką z pomidora:

tor44

domowe wykonanie tortilli gotowe. Smacznego!

12:51, dorotamirowska
Link Komentarze (3) »
poniedziałek, 10 grudnia 2012
nowy tort

W grafik pracy wpisałam również tort dla mojej koleżanki dla małej Nadii. Ta sprytna 3latka podobno wersję torcika zmieniała kilka razy ale w wersji ostatecznej miały być koniki Pony:

TORT - KONIKI PONY:

pony1

pony2

pony3

pony4

tort był o smaku arakowym z kremem truskawkowym i waniliowym, nasączany małą ilością alkoholu. Cały trort był z okazji urodzin rodzeństwa: Nadii i Patryka



Tagi: torty
11:24, dorotamirowska
Link Komentarze (1) »
przygotowania do świąt

Po wpisach na blogach widzę, że wiele z Was już czyni przygotowania do świąt. Pojawiają się przepisy na dania jak i wypieki. A ja? Jestem w lesie.. Porządki mam na codzień, więc na święta tylko doszlifuje "co nie co" , zrobię świąteczny nastrój i gotowe. A potrawy? Pewnie w ostatniej chwili ruszę ze smażeniem karpia i gotowaniem barszczyku, bo jak narazie gotuję nie dla siebie tylko w lokalach.

Ale ostatnio miałam przyjemność przygotować np. czerwony barszcz wg przepisu organizatorów "śldzika'' . Do tej pory w moim wykonaniu był barszczyk gotowany na rosole już z buraczkami a oto przepis poznany:

BARSZCZ PODPATRZONY:

  • wywar warzywno- mięsny ( nie za tłusty-delikatny)
  • 6 dużych byraków
  • sól, pieprz, cukier, ocet
  • majeranek

Wywar powinien być przygotowany dzień wcześniej. Buraczki obieramy i kroimy w plastry. Warstwowo ukałdamy w wysokim pojemniku buraczki przesypywane solą, pieprzem, cukrem i skrapiamy octem. Takie buraki odstawiamy na noc w ciepłe miejsce. Kolejnego dnia buraki przekładamy do garnka - zalewamy wrzącym rosołem. Można ewentualnie doprawić. Dodajemy majeranek. Tuż przed podaniem barszczu należy go TYLKO podgrzać, nie wolno doprowadzić do wrzenia( zagotowania). Gotowe.

Wg moich spostrzeżeń widzę różnicę w moim i innym wykonaniu barszczu. Mój też jest smaczny ale ja gotuję buraki w rosole. W drugiej wersji na surowych burakach powstała tzw.: "melasa'', która spowodowała, że barszcz stał się bardziej intensywny, esencjonalny i wyrazisty. dodatkowo buraki możemy wykorzystac np. do surówki lub sałatki...

zdjęcie zapożyczone

Tagi: zupy
11:07, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 09 grudnia 2012
takie tam...

Czy człowiek nie umiejący liczyć, który    znalazł  czterolistną koniczynę, ma też
prawo do szczęścia?

4

Tagi: różne
23:53, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
piątek, 07 grudnia 2012
praca, praca...

Przedświąteczna magia? hehehhe, nie dla mnie. Zapracowana na maksa. Cateringi, zlecenia, praca na kuchni..ale przecież ja to kocham! Wczoraj( przypominam MIKOŁAJKI) również pogotowałam zlecenie ale moi bliscy nie zapomnieli by "dać" mikołajkowe niespodzianki. A oto życzenia od mojego chrześniaka:

oli

Słodki prawda?

P.S.

Przypominam ,że to oststnia chwila by zapisać się na świąteczne cateringi (również ciasta). Zamówienia przyjmuję tylko do 15 XII.

Tagi: różne
10:37, dorotamirowska
Link Komentarze (1) »
czwartek, 06 grudnia 2012
Mikołajkowo...

Święta tuż, tuż.. a dziś MIKOŁAJKI. Akuratz prezentami w ten dzień u nas krucho, prezenty są u nas tylko pod choinką..a w ten dzień tylko symbolicznie- czekoladowy mikołaj...hehhehe.

Ja rozpoczęłam już przyjmowanie zamówień świątecznych, jej-ile tego! A jeszcze dodatkowe zlecenia na "śledziki" firmowe. Ale spokojnie-damy rade.

A oto moje ostatnie dzieło:

TORT BASEN:

basen1

basen2

basen3

basen4

basen5

basen wypełniony wodą... cytrynowy z cytrynowym kremem. 

Tagi: torty
10:25, dorotamirowska
Link Komentarze (5) »
poniedziałek, 03 grudnia 2012
kurczak PIRI-PIRI

Będąc na zakupach w LIDLU kupilam sos piripiri. Uwielbiam potrawy ostre, mega ostre i akurat kilka kropli tego sosu i OGIEŃ W GĘBIE!

KURCZAK PIRI PIRI:

  • kilka udek i pałek z kurczaka
  • 5 małych cebul
  • 3 pomarancze
  • 2 łyżki cukru brązowego
  •  morska sól
  • rozmaryn

Kurczaka myjemy. Z 2 pomarańczy wyciskamy sok, dodajemy cukier i 6 kropli sosu piri-piri oraz rozmaryn i sól. Taką marynatą nacieramy mięso i odstawiamy do lodówki. Po godzinie wykładamy mięso do naczynia żaroodporngo, układamy małe cebulki i kawałki jednej pomarańczy. Pieczemy około 1h w 160*C.

piri1

piri2

ostry kurczak najlepiej komponuje się z kapustą duszoną w pomidorach.

Tagi: mięsa
15:00, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
Święta idą...

Już wielkimi krokami zbliżają się święta..Ja zaczynam czuć magię świąt w momencie gdy w TV pojawia się reklama coca-coli...hehehheheh! Witryny sklepów zawalone są już ozdobami świątecznymi, "niby" prezentami i PROMOCJAMI. Uwielbiam ten czas. Moje święta są magiczne, rodzinne i...leniwe. Ale nie w tym roku. Tegoroczne są wyjazdowe. Nie bardzo mi to na rękę, bo uwielbiam spedzać ten czas w domu, przy choince...tak luźno.Ale w tym roku w 1dzień świąt mam chrzciny małego Aleksandra a mnie spotkał ten zaszczyt podawania go do chrztu...

Tagi: różne
11:14, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
piątek, 30 listopada 2012
pomarańczowe placuszki

Wielokrotnie miałam okazje czytać o takich placuszkach i nadszedł czas na moje wykonanie. Dynia jest więc zabieram się do pracy.

DYNIOWE PLACUSZKI:

  • 2 szkl. musu dyniowego
  • 2 szkl. mąki
  • łyżeczka płaska sody oczyszczonej
  •  2 łyżki cukru pudru
  • 2 jajka
  • szklanka mleka
  • olej do smażenia

Mąkę, jajka, cukier i mleko łączymy mikserem, dodajemy sodę i na koniec mus dyniowy( ugotowana dynia zmiksowana). Powinno powstać pomarańczowe dość gęste ciasto. Smażymy małe placuszki.

pdyn1

pdyn2

podajemy z cukrem pudrem.

Tak na marginesie: te placuszki baaardzo wchłaniaja tluszcz, więc przed podaniem należy je zdejmować na papier do odsączenia.

Tagi: ciasta
13:58, dorotamirowska
Link Komentarze (1) »
czwartek, 29 listopada 2012
biszkopt "BLUE"

Po sprzątaniu i segregowaniu zapasów na zimę w ręce wpadł mi jeszcze zeszłoroczny słoiczek jagód. Od razu postanowiłam coś upiec.  I powstał fantazyjny biszkopt fioletowo-błękitny:

BISZKOPT "BLUE":

  • 4 jajka
  • pół szklanki cukru
  • 3/4 szkl. mąki tortowej
  •  pół łyżeczki proszku do pieczenia
  • szklanka jagód
  • cukier puder do dekoracji

Białka ubijamy na sztywno, dodajemy cukier i żółtka. Ubijamy. Na koniec dodajemy mąkę wraz z proszkiem do pieczenia. Do masy dodajemy jagody-łączymy. Wypełniamy małą tortownicę i pieczemy 35min w 180*C ( pieczenie góra/dół+ termoobieg).

bblu2

bblu1

a jakie po zjedzeniu mielismy niebieskie języki..hahahahha

Tagi: ciasta
18:50, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 27 listopada 2012
łosoś - specjalnie dla męża

Powtórzę to po raz kolejny ale łosoś to ulubiona ryba mojego męża. Tym razem przygotowana w pomarańczach i smażona ze skórką.

ŁOSOŚ W POMARAŃCZACH:

  • 800 g łososia ze skórą ( filet)
  • 2 pomarańcze
  • sÓl, chilli
  • łyżka płynnego miodu
  • pieprz ziołowy
  • olej rzepakowy do smażenia

Łososia myjemy, wyciągamy ewentualne ości (tu filet) i pozbywamy się łusek. Z jednej pomarańczy wyciskamy sok , dodajemy sól, miód, chilli i pieprz ziołowy i w takiej marynacie marynujemy kawałki łososia. Odstawiamy na godzinę do lodówki. Po tym czasie na patelni grillowej smażymy rybę na oleju rzepakowym. Obok łososia wykładamy kawałki drugiej pomarańczy.  Smażymy z każdej strony( około 3 min. skórka) i gotowe.

łpom1

Ja podałam łososia z pieczonymi talarkami ziemniaczanymi.

łpom2

najpyszniejsza jest skórka...

Tagi: ryby
20:17, dorotamirowska
Link Komentarze (1) »
rybna sałatka na śniadanie

Już od dawna miałam chęć na takie śniadanie:

MAKRELA NA ŚNIADANIE:

  • wędzona makrela
  • ogórek wężowy
  • 4 ugotowane jajka na twardo
  • puszka groszku konserwowego
  • 2 łyżki majonezu
  •  pieprz

Makrelę obieramy, pozbywamy ją skóry i ości, dzielimy na kawałki. Dodajemy pokrojonego ogórka( bez skóry i pestek), odsączony groszek i poszatkowane jajka. Doprawiamy tylko pieprzem i łączymy majonezem. Gotowe.

maqrela

Do tostów pasuje idealnie.



Tagi: przystawki
20:01, dorotamirowska
Link Komentarze (1) »
uwaga na trojana!

Pracuje bardzo dużo przy laptopie. Całe menagerowanie to ciągła praca z internetem. Pisanie do gazety wyborczej, e-maili i oczywiście czytanie Waszych blogów...a tu co się stało? Zaistniała jakaś grupa bałwanów i atakują system..Blokada i wielkie nic!!! Oczywiście wszystko związane jest z wyłudzaniem pieniędzy, bo odblokują jak się "coś" zapłaci. Najbardziej  denerwujące jest w tym wszystkim to ,że posądzają boguducha winnych ludzi o wchodzenie na strony (dla dorosłych) i grożą karami więzienia..a tak naprawdę inteligentny człowiek w godzinę sobie z tym poradzi. ( odpowiednie programy ). Więc nie dałam się wprowadzic w maliny... ale ostrzegam przed takimi oszustami!!!

Tagi: różne
19:51, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
GRILLOWANIE ? a czemu by nie?

grill123456Podczas weekendu naszła mnie ochota na grillowany kawał mięcha. Hm. Sezon grillowy dawno zamkniety, ale... po coś się ma tego elektrycznego grilla w domu. Więc wybrałam się po mięso( oczywiście karkówka) a mąż już się zajął całą resztą. Czyli marynata i całe to grillowanie.

A na koniec podziwialiśmy ile to tłuszczu nie trafiło do naszych żołądków..widzicie ile sie wytapia i spływa?



Tagi: mięsa
19:43, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 26 listopada 2012
miało być coś słodkiego...ale nie ciasto

W weekend zapytałam się męża na co ma ochote- na ciasto? A nie było ciasta ale naprawde coś zdrowego i słodkiego. Sałatka owocowa. Szybka i fajna przekąska, zaspokaja chęć na słodycze, zdrowa i poza tym dobrze wpływa na jelita.

coś owocowego:

  • 3 banany
  • 3 kiwi
  • 2 pomarańcze
  • ananas
  • granat
  • rodzynki
  • winogrono
  • dowolny jogurt

Owoce myjemy, obieramy i kroimy wg uznania. I co dalej? Nic. Sałatka gotowa!

q1

Przekładamy do małych miseczek i zalewamy jogurt. Można dodać płatki owsiane...



Tagi: desery
19:14, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 25 listopada 2012
uwielbiam!

Moja wysmienita niedziela, poranek witany świeżymi bułkami i smakowitym śniadaniem, kaaawa...przygotowana przez męża. I południowe lenistwo! Ogladanie seriali na VOD w ramionach ukochanego( ukochanych) facetów..obiad przygotowany we dwoje. Deser i naprawdę słodkie lenistwo. Drzemka..uwielbiam. W domu pachnie pomarańczami i wieczorną kąpielą... I czego tu więcej chcieć?

A jak Wy spedziliście niedzielę?

Tagi: różne
21:48, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
nowe torty

Weekend i torty... tym razem dwa, na różne okazje:

TORT NA URODZINY 50 FACETA:

baba1

bb2

bb3

bb4

bb5

mam nadzieję,że tort sie spodobał p. Andrzejowi...

Tort był czekoladowy ( kakaowy) przekładany kremem z białej czekolady..

TORT NA ROCZEK- BAJKOWE POSTACIE:

bajka1

bajka2

bajka3

bajka4

bajka5

torcik dla Natalki cały różowy przekładany kremem truskawkowym...

Tagi: torty
18:53, dorotamirowska
Link Komentarze (1) »
ciasto STEFANIA z kaszy manny

Moi panowie uwielbiają kasze manne w różnych postaciach, poszukałam i znalazłam przepis na ciasto z jej udziałem i w dodatku bez pieczenia.

CIASTO "STEFANIA":

  • 1 litr mleka
  • 1/2 szkl. cukru
  • 1 cukier waniliowy
  • 1 kostka margaryny
  • 1 szkl. kaszy manny
  • 5 łyżek kakao
  • 5 paczek herbatników ( najlepiej kakaowych)
  • polewa czekoladowa
Na dużej blaszce ułożyć na dnie warstwę herbatników. Kakao
rozmieszać z niewielką ilością mleka, aby nie było grudek.
Mleko wlać do garnka, dodać cukier, cukier waniliowy i margarynę. Podgrzewać, aż margaryna i cukier się rozpuszczą. Całość zagotować i powoli wsypywać kaszę mannę cały czas mieszając, aby nie porobiły się grudki. Do gorącej masy dodać kakao i wymieszać dokładnie. Gdy masa zgęstnieje wylać na herbatniki, wyrównać i
na wierzchu ułożyć warstwę herbatników.  Ciasto studzić w lodówce. Dekorować polewą.

kmam1
kmam2
kmam3
Chłopaki zachwyceni... a ja? ja nie lubię kaszy manny więc...ciasto oni pochłonęli całe...
Tagi: ciasta
16:43, dorotamirowska
Link Komentarze (1) »
surówka z kiszonej kapusty

Kiszona kapusta dobra na wszystko..hehehehe. Jako surówka dla mnie jest idealna do mięsnych oraz rybnych dań. Do tej pory łączyłam kapustę z cebulą i zaprawiałam śmietaną, ale oststnio wypróbowałam inną wersje:

SURóWKA Z KISZONEJ KAPUSTY:

  • około 400g kiszonej kapusty
  • pół czerwonej papryki
  • pół żółtej papryki
  • duża cebula
  • kilka rzodkiewek
  • pieprz
  • oliwa

Kapusteę można trochę przepłukać zimną wodą- gdy jest zbyt kwaśna. Szatkujemy . Dodajemy pokrojone papryki oraz rzodkiewki i cebulę. Doprawiamy pieprzem. Można dodać odrobine koperku świeżego. Odstawiamy do lodówki  a po około 20 min skrapiamy oliwą. Gotowe:

kap

A tak na marginesie: kiszona kapusta jest to dobry składnik diet odchudzających, ze względu na niską wartość  energetyczną okazuje się być też idealnym dodatkiem do codziennego menu w okresie zwiększonej zachorowalności na grypę i przeziębienie. 

Tagi: sałatki
14:24, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
kurczak w potrawce czy potrawka z kurczakiem?

Uwielbiam ten obiad. To danie. Połaczenie mięsa, warzyw, pikanterii...mniam.

POTRAWKA Z KURCZAKA:

  • cały kurczak
  • sól, pieprz, chilli, rozmaryn
  • 2 marchewki
  • 2 pietruszki
  • por
  • szklanka mąki kukurydzianej
  • olej do smażenia

Kurczak dzielimy na kilka części( udka, skrzydełka, korpus, piersi), myjemy i oczyszczamy. Do miski wsypujemy mąkę i wszystkie przyprawy. Każdą część kurczaka dokładnie obtaczamy w tej mieszance. Smażymy na zloty kolor. Przekładamy do garnka. Na tej samej patelni smażymy startą na tarce marchewkę, pietruszkę i pokrojonego pora. Dodajemy warzywa do kurczaka i zalewamy wodą, dusimy około 1h na wolnym ogniu. Pod koniec duszenia ewentualnie doprawiamy do smaku. Potrawka gotowa.

potrawka

Smacznego.

Tagi: mięsa
13:46, dorotamirowska
Link Komentarze (1) »
O autorze
Top Blogi