mój garnuszek-moja kulinarna fantazja. DOMOWO , SMACZNIE , ZDROWO...
RSS
czwartek, 29 listopada 2012
biszkopt "BLUE"

Po sprzątaniu i segregowaniu zapasów na zimę w ręce wpadł mi jeszcze zeszłoroczny słoiczek jagód. Od razu postanowiłam coś upiec.  I powstał fantazyjny biszkopt fioletowo-błękitny:

BISZKOPT "BLUE":

  • 4 jajka
  • pół szklanki cukru
  • 3/4 szkl. mąki tortowej
  •  pół łyżeczki proszku do pieczenia
  • szklanka jagód
  • cukier puder do dekoracji

Białka ubijamy na sztywno, dodajemy cukier i żółtka. Ubijamy. Na koniec dodajemy mąkę wraz z proszkiem do pieczenia. Do masy dodajemy jagody-łączymy. Wypełniamy małą tortownicę i pieczemy 35min w 180*C ( pieczenie góra/dół+ termoobieg).

bblu2

bblu1

a jakie po zjedzeniu mielismy niebieskie języki..hahahahha

Tagi: ciasta
18:50, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 27 listopada 2012
łosoś - specjalnie dla męża

Powtórzę to po raz kolejny ale łosoś to ulubiona ryba mojego męża. Tym razem przygotowana w pomarańczach i smażona ze skórką.

ŁOSOŚ W POMARAŃCZACH:

  • 800 g łososia ze skórą ( filet)
  • 2 pomarańcze
  • sÓl, chilli
  • łyżka płynnego miodu
  • pieprz ziołowy
  • olej rzepakowy do smażenia

Łososia myjemy, wyciągamy ewentualne ości (tu filet) i pozbywamy się łusek. Z jednej pomarańczy wyciskamy sok , dodajemy sól, miód, chilli i pieprz ziołowy i w takiej marynacie marynujemy kawałki łososia. Odstawiamy na godzinę do lodówki. Po tym czasie na patelni grillowej smażymy rybę na oleju rzepakowym. Obok łososia wykładamy kawałki drugiej pomarańczy.  Smażymy z każdej strony( około 3 min. skórka) i gotowe.

łpom1

Ja podałam łososia z pieczonymi talarkami ziemniaczanymi.

łpom2

najpyszniejsza jest skórka...

Tagi: ryby
20:17, dorotamirowska
Link Komentarze (1) »
rybna sałatka na śniadanie

Już od dawna miałam chęć na takie śniadanie:

MAKRELA NA ŚNIADANIE:

  • wędzona makrela
  • ogórek wężowy
  • 4 ugotowane jajka na twardo
  • puszka groszku konserwowego
  • 2 łyżki majonezu
  •  pieprz

Makrelę obieramy, pozbywamy ją skóry i ości, dzielimy na kawałki. Dodajemy pokrojonego ogórka( bez skóry i pestek), odsączony groszek i poszatkowane jajka. Doprawiamy tylko pieprzem i łączymy majonezem. Gotowe.

maqrela

Do tostów pasuje idealnie.



Tagi: przystawki
20:01, dorotamirowska
Link Komentarze (1) »
uwaga na trojana!

Pracuje bardzo dużo przy laptopie. Całe menagerowanie to ciągła praca z internetem. Pisanie do gazety wyborczej, e-maili i oczywiście czytanie Waszych blogów...a tu co się stało? Zaistniała jakaś grupa bałwanów i atakują system..Blokada i wielkie nic!!! Oczywiście wszystko związane jest z wyłudzaniem pieniędzy, bo odblokują jak się "coś" zapłaci. Najbardziej  denerwujące jest w tym wszystkim to ,że posądzają boguducha winnych ludzi o wchodzenie na strony (dla dorosłych) i grożą karami więzienia..a tak naprawdę inteligentny człowiek w godzinę sobie z tym poradzi. ( odpowiednie programy ). Więc nie dałam się wprowadzic w maliny... ale ostrzegam przed takimi oszustami!!!

Tagi: różne
19:51, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
GRILLOWANIE ? a czemu by nie?

grill123456Podczas weekendu naszła mnie ochota na grillowany kawał mięcha. Hm. Sezon grillowy dawno zamkniety, ale... po coś się ma tego elektrycznego grilla w domu. Więc wybrałam się po mięso( oczywiście karkówka) a mąż już się zajął całą resztą. Czyli marynata i całe to grillowanie.

A na koniec podziwialiśmy ile to tłuszczu nie trafiło do naszych żołądków..widzicie ile sie wytapia i spływa?



Tagi: mięsa
19:43, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 26 listopada 2012
miało być coś słodkiego...ale nie ciasto

W weekend zapytałam się męża na co ma ochote- na ciasto? A nie było ciasta ale naprawde coś zdrowego i słodkiego. Sałatka owocowa. Szybka i fajna przekąska, zaspokaja chęć na słodycze, zdrowa i poza tym dobrze wpływa na jelita.

coś owocowego:

  • 3 banany
  • 3 kiwi
  • 2 pomarańcze
  • ananas
  • granat
  • rodzynki
  • winogrono
  • dowolny jogurt

Owoce myjemy, obieramy i kroimy wg uznania. I co dalej? Nic. Sałatka gotowa!

q1

Przekładamy do małych miseczek i zalewamy jogurt. Można dodać płatki owsiane...



Tagi: desery
19:14, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 25 listopada 2012
uwielbiam!

Moja wysmienita niedziela, poranek witany świeżymi bułkami i smakowitym śniadaniem, kaaawa...przygotowana przez męża. I południowe lenistwo! Ogladanie seriali na VOD w ramionach ukochanego( ukochanych) facetów..obiad przygotowany we dwoje. Deser i naprawdę słodkie lenistwo. Drzemka..uwielbiam. W domu pachnie pomarańczami i wieczorną kąpielą... I czego tu więcej chcieć?

A jak Wy spedziliście niedzielę?

Tagi: różne
21:48, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
nowe torty

Weekend i torty... tym razem dwa, na różne okazje:

TORT NA URODZINY 50 FACETA:

baba1

bb2

bb3

bb4

bb5

mam nadzieję,że tort sie spodobał p. Andrzejowi...

Tort był czekoladowy ( kakaowy) przekładany kremem z białej czekolady..

TORT NA ROCZEK- BAJKOWE POSTACIE:

bajka1

bajka2

bajka3

bajka4

bajka5

torcik dla Natalki cały różowy przekładany kremem truskawkowym...

Tagi: torty
18:53, dorotamirowska
Link Komentarze (1) »
ciasto STEFANIA z kaszy manny

Moi panowie uwielbiają kasze manne w różnych postaciach, poszukałam i znalazłam przepis na ciasto z jej udziałem i w dodatku bez pieczenia.

CIASTO "STEFANIA":

  • 1 litr mleka
  • 1/2 szkl. cukru
  • 1 cukier waniliowy
  • 1 kostka margaryny
  • 1 szkl. kaszy manny
  • 5 łyżek kakao
  • 5 paczek herbatników ( najlepiej kakaowych)
  • polewa czekoladowa
Na dużej blaszce ułożyć na dnie warstwę herbatników. Kakao
rozmieszać z niewielką ilością mleka, aby nie było grudek.
Mleko wlać do garnka, dodać cukier, cukier waniliowy i margarynę. Podgrzewać, aż margaryna i cukier się rozpuszczą. Całość zagotować i powoli wsypywać kaszę mannę cały czas mieszając, aby nie porobiły się grudki. Do gorącej masy dodać kakao i wymieszać dokładnie. Gdy masa zgęstnieje wylać na herbatniki, wyrównać i
na wierzchu ułożyć warstwę herbatników.  Ciasto studzić w lodówce. Dekorować polewą.

kmam1
kmam2
kmam3
Chłopaki zachwyceni... a ja? ja nie lubię kaszy manny więc...ciasto oni pochłonęli całe...
Tagi: ciasta
16:43, dorotamirowska
Link Komentarze (1) »
surówka z kiszonej kapusty

Kiszona kapusta dobra na wszystko..hehehehe. Jako surówka dla mnie jest idealna do mięsnych oraz rybnych dań. Do tej pory łączyłam kapustę z cebulą i zaprawiałam śmietaną, ale oststnio wypróbowałam inną wersje:

SURóWKA Z KISZONEJ KAPUSTY:

  • około 400g kiszonej kapusty
  • pół czerwonej papryki
  • pół żółtej papryki
  • duża cebula
  • kilka rzodkiewek
  • pieprz
  • oliwa

Kapusteę można trochę przepłukać zimną wodą- gdy jest zbyt kwaśna. Szatkujemy . Dodajemy pokrojone papryki oraz rzodkiewki i cebulę. Doprawiamy pieprzem. Można dodać odrobine koperku świeżego. Odstawiamy do lodówki  a po około 20 min skrapiamy oliwą. Gotowe:

kap

A tak na marginesie: kiszona kapusta jest to dobry składnik diet odchudzających, ze względu na niską wartość  energetyczną okazuje się być też idealnym dodatkiem do codziennego menu w okresie zwiększonej zachorowalności na grypę i przeziębienie. 

Tagi: sałatki
14:24, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
kurczak w potrawce czy potrawka z kurczakiem?

Uwielbiam ten obiad. To danie. Połaczenie mięsa, warzyw, pikanterii...mniam.

POTRAWKA Z KURCZAKA:

  • cały kurczak
  • sól, pieprz, chilli, rozmaryn
  • 2 marchewki
  • 2 pietruszki
  • por
  • szklanka mąki kukurydzianej
  • olej do smażenia

Kurczak dzielimy na kilka części( udka, skrzydełka, korpus, piersi), myjemy i oczyszczamy. Do miski wsypujemy mąkę i wszystkie przyprawy. Każdą część kurczaka dokładnie obtaczamy w tej mieszance. Smażymy na zloty kolor. Przekładamy do garnka. Na tej samej patelni smażymy startą na tarce marchewkę, pietruszkę i pokrojonego pora. Dodajemy warzywa do kurczaka i zalewamy wodą, dusimy około 1h na wolnym ogniu. Pod koniec duszenia ewentualnie doprawiamy do smaku. Potrawka gotowa.

potrawka

Smacznego.

Tagi: mięsa
13:46, dorotamirowska
Link Komentarze (1) »
czwartek, 22 listopada 2012
naleśnik "zebra"

Naleśnik z czasem będzie nudny, ale odrobina fantazji i stanie się "nowiusieńki" i smaczny. Wystarczy ciasto na naleśniki podzielić na 2 części- do jednej dodać kakao i smażyć warstwami kolory. Na bardzo rozgrzaną patelnie lejemy wzorek czekoladowej masy, czekamy aż się zetnie i wylewamy warstwę jasną. Smażymy, przerzucamy na drugą stronę i naleśnik "zebra" gotowy.

nz1

nz2

nz3

Podoba Wam sie taki pomysł?

Moje naleśniki podałam z serkiem homogenizowanym i syropem malinowym.

17:50, dorotamirowska
Link Komentarze (3) »
wtorek, 20 listopada 2012
MOJA PIERWSZA NOMINACJA...WIELKIE DZIĘKI!!!

liebster blog

,,Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za "dobrze wykonaną robotę" Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował."

 

  • Po raz pierwszy zostałam nominowana do takiej fajnej zabawy z czego się bardzo cieszę. Znaczy,że jednak ktoś mnie czyta..heheheheh. Zasady są proste,więc zaczynamy.
  • Zostałam nominowana przez http://chochlikikuchenne.blox.pl/html .
  • Oto jej pytania i moje odpowiedzi:

ULUBIONA POTRAWA WIGILIJNA:

hm, zdecydowanie śledzie w śmietanie z ziemniakami w mundurkach. Uwielbiam. To w sumie jedyna potrawa, która najlepiej smakuje tylko w Wigilie!

UKOCHANY OWOC LUB WARZYWO:

czereśnie - te czerwcowe, słodkie, duże, bordowe, soczyste...potrafie zjeść na raz ponad 2 kg!

MOJA NAJWIĘKSZA SŁABOŚĆ TO...

mięso...i wszystko co z nim związane i ( seks).

SKĄD POMYSŁ NA KULINARNEGO BLOGA?

Bo kocham gotować, tworzyć, pichcić, smażyć, doprawiać i chciałam tą wiedzą i pasja podzielić się z innymi.

CZY ZDECYDOWAŁABYM SIĘ SPRÓBOWANIE MIĘSA Z PSA...?

Tak...wyznaję taką zasade w kuchni.." nie powiem,że coś mi nie smakuje dopóki tego nie spróbuje".

CZY TRACE CZASEM MOTYWACJE DO PROWADZENIA BLOGA?

Nigdy...to moje dzieło, mój pamiętnik..

CZY GOTUJE ROSÓL W NIEDZIELĘ?

Bardzo często, ale tylko z domowym makaronem.

CZY OGLADAM PROGRAMY KULINARNE? PODAJ ULUBIONY.

Oglądam wszystko co jest związane z gotowaniem jeśli tylko czas pozwala. Czerpię z nich inspiracje. Ulubiony? Hmm.. Pascal, Okrasa i ich programy.

CO SPRAWIŁO,ŻE GOTUJE?

 Miłość do męża..zasada stara jak świat: przez żołądek do serca...

MÓJ KULINARNY KRYTYK?

Mój mąż! Zawsze musi skosztować tego co gotuje, czy to domowe potrawy, czy cateringowe, czy imprezowe...to mój "tester"... bardzo liczę sie z jego opinią.

CZY BAŁAGANIE PODCZAS GOTOWANIA?

 Nienawidze bałaganu!!! Nie uniknie się rozbitego jajka na podłodze, rozsypanej mąki czy kilku niewyczyszczonych patelni...ale staram się szybko sprzatać w kuchni. To moje królestwo!

A oto nominowane do współnej zabawy blogi:

http://agattek.blox.pl/html

http://gastromonia.blox.pl/html

http://tortola.blox.pl/html

http://mojazaczarowanakuchnia.blox.pl/html

http://bronislawa70.blox.pl/html

http://jadalniakota.blox.pl/html

http://elderberry.blox.pl/html

http://torcikomania.blox.pl/html

http://basinepichcenie.blox.pl/html

http://caketime.blox.pl/html

http://dzismamochotena.blox.pl/html

Zapraszam do wspólnej zabawy.

 A na takie pytania proszę odpowiedzieć:

  1. Czym jest dla Ciebie krytyka?
  2. Na smutek najlepsze....
  3. Czy stosowałaś diete? Jesli tak to jaką?
  4. Twoje popisowe danie to...
  5. Dla kogo najczęściej gotujesz?
  6. Czy to prawda ,ze dobry kucharz potrafi z "niczego" stworzyc super danie?
  7. Co dzieje się z potrawą, która Ci nie wyszła? ( np. zakalec, przypalony kotlet)
  8. Najmilsza niespodzianka "kucharska"  np. prezent, potrawa, sukces kulinarny...
  9. Modyfikujesz przepisy czy ściśle się trzymasz wytycznych?
  10. Jakie danie można przygotować w 5minut?
  11. Co daje Ci prowadzenie bloga?

Zapraszam serdecznie do wspólnej zabawy i liczę na współpracę!

Tagi: konkurs
15:46, dorotamirowska
Link Komentarze (4) »
poniedziałek, 19 listopada 2012
przeznaczenie?

przeznaczenie

Czy to prawda, że tylko dwie połówki jabłka muszą do siebie pasować?

Tagi: różne
22:06, dorotamirowska
Link Komentarze (6) »
zapracowana na maksa...

Jednym słowem - praca, praca, praca.... weekend w pracy, ale tak to już jest w kręgu kulinarnym(gastro). Ostatnio podczas rozmowy ze znajomym próbowałam wytłumaczyć w jaki sposób dni w moim tygodniu się przestawiły. A mianowicie w poniedziałek odpoczywam po kilku dniach pracy czyli mam..piątek, we wtorek mam sobote a w środe mam już niedziele i szykowanie sie do rozpoczęcia tygodnia pracy, bo juz od czwartku czyli mojego poniedziałku zaczyna sie gotowanie (wesela, cateringi, imprezy, zamówienia ciast i tortów)..heheheh skomplikowane co?

Spokojnie..daje radę.

Na ten weekend miałam do wykonania 3 torty(pomijając spory catering oraz przygotowanie imprezy rodzinnej na roczek).

TORT-DWA W JEDNYM- PREZENTY:

2p1

2p2

2p3

2p4

tort wykonany na urodziny i imieniny jednocześnie...czyli dwa prezenty.

TORT "MYSZKA MINI" NA ROCZEK:

MM1

MM2

MM3

MM4

torcik wykonany na 1 urodziny małej Zuzi.

TORT "KOLOROWY KUBUŚ PUCHATEK" ( PIETROWY) NA ROCZEK :

KK1

kk2

KK3

KK4

torcik wykonany na urodziny małego Karolka.

Tagi: torty
21:19, dorotamirowska
Link Komentarze (1) »
kluseczki, kluski, kluchy...

Z pewnymi potrawami wiążą się wspomninia. Dla mnie np. zapach mleka-przedszkole, smak ( zupy, której nie lubie) krupniku- szkolna stołówka, pomarańcze- święta, pieczenie płomyków z ciasta na kluski - wakacje u babci,prawdziwa bita śmietana i gofry- kuchnia mojej teściowej, jajecznica na maśle- niedzielne śniadanie w wykonaniu męża i...kluski tzw. sine- moja mama...Ta ostatnia potrawa zawsze będzie przypominała mi moją mame, jej kuchnie, jej obiady. Te kluski najbardziej mi smakowały tylko w jej wykonaniu. Niestety, już mi ich nie przygotuje...

Ponieważ zapas ziemniaków mam spory mąż podsunął mi pomysł bym właśnie te kluski przygotowała. Takie prawdziwe, z boczkiem..

SZARE( SINE) KLUSKI Z BOCZKIEM:

  • 1 kg ziemniaków
  • 1 szklanka mąki
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka soli
  • ½ łyżeczki pieprzu
  • 250g twarogu półtłustego
  • 20 dag wędzonego boczku

Ziemniaki ucieramy, odsaczamy nadmiar płynu i dodajemy mąki, jajko, sól i pieprz. Powinno powstać ciasto na tzw. "stanie łyżki"- nie za gęste i nie za płynne. Regulujemy ilością dodawanej mąki. W garnku gotujemy wode, solimy oraz dodajemy krople oleju. Na wrzątek "zrzucamy" łyżką kluski za każdym razem zamaczając łyżkę w wodzie.  Wyjmujemy chwile po wypłynięciu klusek. Na jeszcze gorące kluski kruszymy twarożek i mieszamy tak, by twaróg oblepił kluski. Na koniec..smażony boczek.. RAJ W GĘBIE!

ś1

ś2

...a po obiedzie, takich kluskach tylko relaks..

20:17, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
a może by tak po rurce z kremem?

Jak ja lubię dokupować różności (drobnostki) do kuchni. Ostatnio kupiłam aluminiowe rurki do pieczenia..rurek. Fajna zabawa i smakowity wynik. Nic prostrzego jak nawinięcie ciasta (pasek) na rurkę i piec. A nadziewamy dowolnie: bita śmietana, kremy, dżemy...

rr

rk1

rk2

rk3

nastepnym razem będą z ciasta drożdżowego..te są z ciasta francuskiego..

Smaczngo!

Tagi: ciasta
18:54, dorotamirowska
Link Komentarze (1) »
czwartek, 15 listopada 2012
coś WEGA

Przepis podłapałam oglądając coś w telewizji. Stwierdziłam- zobacze co to takiego. Niewiele potrzeba a przekąska lub dodatek do głównego dania wyśmienity.

FASZEROWANA CUKINIA:

  • 2 małe cukinie lub 1 duża
  • opakowanie serka feta(kostka)
  • słoiczek suszonych pomidorów w zalewie
  • spora garśc czarnych oliwek
  • pieprz
  • bułka tarta do panierowania olej do smażenia

Jeśli cukinia jest młoda nie trzeba obierac ze skórki, moja była duża i z bardzo twardą skórką więc ją obrałam. Łyżeczką do robienia "kulek" w owocach wydrążyłam środek. (można go wykorzystać np. do zupy.). Serek feta rozdrabniamy widelcem, dodajemy pokrojone oliwki i pomidory. Ręką łączymy farsz i tylko pieprzymy, ponieważ ser feta jest dostatecznie słony. nasz tunel w cukini wypełniamy farszem. Cukinie odstawiamy do lodówki na około 15min. nastepnie kroimy ja w plastry grubości 2cm. Panierujemy tylko w bułce i smażymy na patelni grillowej z obu stron.

cp1

cp2

cukinia stanowiła dodatek do pieczonych udek w ziołach.

Smacznego!

Tagi: przystawki
14:31, dorotamirowska
Link Komentarze (4) »
wtorek, 13 listopada 2012
znów farsz..

W sumie schab można faszerować na tysiące sposobów...czym tylko zechcemy i w zależności od upodobań smakowych. Ja tym razem faszerowałam pieczarkami i papryką na ostro.

SCHAB Z FARSZEM NA OSTRO;

  • 4 plastry schabu ( 200g każdy)
  • 6 pieczarek
  • czerwona papryka chilli
  • serek almette z ziołami
  • jajko + bułka tarta do panierowania
  • olej do smażenia
  • sól, czosnek, pieprz

Schabowe rozbijamy i przyprawiamy odrobiną soli i pieprzu. Pieczarki smażymy, dodajemy pokrojoną w kostkę paprykę, doprawiamy czosnkiem. Wyjmujemy do miseczki  i dodajemy serek almette. Na każdy plaster schabu wykładamy farsz i składamy w kopertę. Obtaczamy w jajku i bułce i smażymy w głebokim tłuszczu. Możemy ewentualnie zapiec chwilę w piekarniku. Podajemy z tłuczonymi ziemniakami.

s=f1

s=f2

...kolejna propozycja na schabowego...



Tagi: mięsa
20:16, dorotamirowska
Link Komentarze (3) »
tak sobie ...gotuje

Gotuje, gotuje...inspiracja jest, pomysł też a i zbyt! Piątek i sobota MEGA pracowita, niedziela świąteczna. Odwiedziłam teściów ( nareszcie) i mojego małego chrześniaka i tak zagospodarowany dzień. Bo od poniedziałku znów pełne obroty. A kolejny weekend znów kuchenny..heh.

Ostatnio byłam w "świecie klejenia" pierogów. Na zamówienie:

Był cygan na talerzu czas na ruska:

RUSKIE PIEROGI: (na ok. 35 pierogów):
ciasto:

  • 2 szklanki mąki pszennej + do podsypania
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1 szklanka wrzącej wody (220 ml)
  • 2 łyżki oleju

farsz:

  • 300 g sera twarogowego półtłustego
  • około 1/2kg ziemniaków ugotowanych
  • sól
  • pieprz świeżo mielony
  • 1 biała cebula
  • 1 łyżeczka masła

oraz:

  • 2 białe cebule + 2 łyżki masła
    lub/i
  • 100 g boczku wędzonego lub szynka

Mąkę, sól i olej delikatnie łączymy i dodajemy wrzątek. Delikatnie mieszamy , i wyrabiamy ręcznie do jednolitego ciasta. Dzielimy na 3 części i na chwilke odstawiamy.

Ugotowane i jeszcze ciepłe ziemniaki utłuc tłuczkiem, dodać twarożek i przyprawy. Na malej patelni na maśle przesmażyć cebulę pokrojoną w drobną kostkę. Dodać do masy twarogowo-ziemniaczanej. Połaczyć razem.

Nasze ciasto rozwałkować na cienkie placki i szklanką wykrawamy kółka na które nakładamy po łyżce farszu i sklejamy. Można robić same sklejenia widelcem, ja zwijałam falbanki...Gotujemy w osolonej wodzie do wypłyniecia pierożków. Podajemy ze smażoną cebulą z boczkiem lub szynką.

pier1

pier2

Propozycja na obiad..... a odsmażane są rewelacyjne!

15:13, dorotamirowska
Link Komentarze (2) »
środa, 07 listopada 2012
obiad i deser jednocześnie

Obiad i deser wykonany jednoczesnie? Czemu nie. Na obiad naleśniki z farszem pasztetowo-serowym a na deser mini serniczek. Czas?...momencik!

Na naleśniki:

  • 2 jajka
  • 1,5 szkl mąki
  • pól szklanki mleka
  • odrobina wody mineralnej gazowanej
  • szczypta soli
  • mały pasztet
  • kilka plasterkow sera mozzarella
  • olej do smażenia

Z 5 pierwszych wymienionych składników należy przygotować ciasto naleśnikowe i usmażyć około 8-9 nalesników. Odstawić.

Na deser:

  • 2 różnokolorowe galaretki
  • 2 śmietanki 36%
  • 2 serki homogenizowane
  • 3 łyżki cukru pudru
  • opakowanie zwykłych biszkoptów okragłych
  • opakowanie ciasteczek typu delicja

W czasie smażenia nalesników wstawiamy wodę do zagotowania i 2 galaretki( każdą oddzielnie) rozprowadzamy w niecałej szklance wody(na 1 galaretkę szklanka wody). Odstawiamy do wystudzenia. Do jednej dodajemy 2 serki homo i dokładnie mieszamy. Druga pozostaje. Na dno małej tortownicy wykładamy opakowanie zwykłych biszkoptów i wylewamy masę galaretkowo- serkową. Wstawiamy do lodówki do schłodzenia i stężenia .

W tym czasie nasze naleśniki smarujemy pasztetem i układamy kawałek serka i składamy w kopertę.

Gdy nasz serniczek jeszcze w lodówce, ubijamy śmietanę kremówkę z cukrem pudrem na sztywno. Na masę serkowo-galaretkową wykładamy opakowanie delicji i wykładamy śmietanę i na chwile do lodowki( temp. 0*C).Na naszą schłodzoną bitą śmietanę wykładamy drugą galaretkę i do lodówki.

Nasze koperty naleśnikowe smażymy na patelni grillowej z obu stron i podajemy gorące z ketchupem udekorowane gałązką rozmarynu.

Gdy juz naleśniki znikną z talerza...nasz deser schłodzony można podawać.

Smacznego!

nl1

sr1

nl2

sr2

I obiad gotowy, razem z deserem.

13:25, dorotamirowska
Link Komentarze (3) »
sobota, 03 listopada 2012
sobota - późny wieczór...

Sobota, wieczór...TV a ja siedzę z laptopem i wklepuje. Moi panowie prawie śpią, męża przy anginie zaczeło boleć ucho.. tydzień zapowiada się dość pracowicie ale jakoś sobie przecież poradzę. Dziś na obiad taki mały misz-masz. Wyjadanie pozostałości z lodówki a ja na koniec dnia zrobiłam taki maly serniczek na zimno.

Musze opracować menu "piątkowe" czyli postne dla znajomych na spotkanie biznesowe...

W sumie fajny i przytulny wieczór..pada deszcz..a w domu roi się od zarazków anginowych... 

hehehehe

Tagi: różne
23:12, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
cygan na talerzu

Kiedyś już pisałam o tej potrawie ale ostatnio znów pojawiła się w moim menu i ponownie podam przepis i trochę wskazówek.

CYGAN NA TALERZU:

  • schab koniecznie z kością (ok.300g/os)
  • cebula
  • boczek wędzony - plastry
  • pieprz grubo tłuczony
  • cukier
  • smalec do smażenia

Celowo nie podałam ilości danych składników bo wszystko zależy od ilości gości dla których przygowowujemy obiad.

Schab kroimy w 2,5 cm plastry wraz z kością. Rozbijamy mięso i panierujemy w pieprzu. Odstawiamy do lodówki, w tym czasie kroimy cebulę w piórka i smażymy na odrobinie smalcu. Gdy się zacznie dobrze podsmażać słodzimy delikatnie cukrem-tzn. karmelizujemy. Boczek kroimy w kosteczkę. Nasze schabowe kotlety smażymy na smalcu na patelni grillowej z obu stron i zdejmujemy na blachę. Na wierzchu każdego schabu układamy po łyżce cebuli karmelizowanej i posypujemy kawałkami boczku. Pieczemy około 15 min w 160*C. boczek musi się "wytopić" i puścić sól na schaby...

s+k1

s+k2

  • najlepiej schab kupić gruby ale z cienkimi kośćmi-łatwiej się będzie rozcinać
  • rozbijamy plastry mięsa nie za cienko, bo mięso podczas pieczenia może się przypalać lub stać się suche
  • cebulę smażymy w sumie bez dodatku soli ale jeśli chcecie można ciut posolić
  • cebule można również zastosować czerwoną
  • potrawe można przygotować dzień wcześniej a dopiero tuż przed podaniem zapiekać

Smacznego!

Tagi: mięsa
22:43, dorotamirowska
Link Komentarze (1) »
moja dieta

Wiele osób mi zadawało to pytanie a teraz zapytała się moja czytelniczka. A mianowicie o moją diete ..hheheh. Od momentu zakończenia mojej diety Dukana jeszcze był czas, że ściśle trzymałam się jej zasad. Ale czas pokazał, że wiele rzeczy z diety Dukana niezbyt pozytywnie wpłynęły na moje zdrowie i ogólne samopoczucie. Odezwaly się nerki, brak witamin (w szczególności po okresie braku warzywno -owocowym) i jak to bywa w moim przypadku pojawił się efekt jojo. Kilogramy zaczęły powracać ale ja się czułam lepiej, a to chyba jest ważne. W końcu pojawiły się cateringi i gotowania w domach weselnych a wiadomo jak kucharz nie spróbuje...to nie kucharz.

Moje potrawy przygotowane na użytek domowy jem również, ale nie znaczy, że zjadam mega porcje (może zdjęcia pokazuja MEGA porcje ale one pozują tylko do fotek hihi), staram się nie jeść słodyczy ale wiadomo jak piekę ciasto to uszczknę odrobinkę. W szczególności piekę dla klienta i dla domowników.

                Ale ja kocham jeść!

jadło

Tagi: różne
12:41, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
pierwsze koty za płoty..

Miał być wyjazdowy weekend. A tu? Męża dopadła angina, a jak facet chory to jak z dzieckiem...heheheh, mnie już gardło wysiada..więc odwołany wyjazd. Trzeba się wyleżeć i wychorować bo kolejny tydzień pracy przed nami... A zapowiada się duużo pracy.

Jak w tytule pierwsze koty za płoty..czyli w pewnych smakach dopasowałam się pod klienta a nad innymi muszę popracować i z dokładnością "chemika" dogadać szczegóły. Ale znamy wszyscy hasło: KLIENT NASZ PAN! A ja chce się dodstosować do podniebienia poszczególnych smakoszy.

Pozdrowienia dla P. Renaty, p. Katarzyny i p. Eli... Dziękuję za współpracę.

Tagi: różne
12:11, dorotamirowska
Link Dodaj komentarz »
O autorze
Top Blogi